100 różowych skrzyneczek w szkołach

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
100 różowych skrzyneczek ze środkami higieny osobistej na czas menstruacji trafi do 100 szkół na Dolnym Śląsku. Projekt realizowany jest przez Stowarzyszenie Dolnośląskiego Kongresu Kobiet.

Różowa Skrzyneczka to jest taka skrzyneczka do której każdy może sięgnąć po podpaskę, tampon, kubeczek menstruacyjny. Inicjatywa rozpoczęła się w grudniu zeszłego roku od pierwszej Różowej Skrzyneczki w Centrum Praw Kobiet we Wrocławiu. Dziś funkcjonuje już w całej Polsce – mamy ponad 40 skrzyneczek w różnych miejscach, w różnych miastach – małych dużych, średnich – opowiada Adrianna Klimaszewska.

Miesiączka pomimo otwartości czasów w których żyjemy, wciąż jest tematem tabu. Ponad 40 % Polaków deklaruje, że o menstruacji w ich domach się nie rozmawiało. Problemem wciąż pozostaje dostęp do edukacji na ten temat. Co Wrocławianie uważają o otwartej rozmowie o okresie w szkołach?
Większość osób twierdzi, że taka rozmowa jest potrzebna. Mimo XXI wieku w szkołach temat miesiączki wciąż jest tabuizowany. Również dane podawane przez Stowarzyszenie Dolnośląskiego Kongresu kobieta są alarmujące

21% nastolatek musiało zwolnić się z lekcji z powodu menstruacji, a 10% z nich ogóle nie wyszło z domu. Ten problem nie dotyczy nastolatek, ale również kobiet, które muszą opuszczać miejsce pracy ze względu na brak podpaski. Musimy coraz więcej o tym mówić i coraz bardziej działać w tym temacie bo to jest potrzebne – dodaje Adrianna Klimaszewska.

Na terenie Wrocławia mamy blisko 20 takich skrzyneczek, które znajdują się przy organizacjach, które następnie opiekują się nimi i uzupełniają zapasy środków higienicznych. Fundacji udało się zdobyć grant, który pozwoli na zawieszenie większej ilości różowych skrzyneczek.

-Udało nam się zdobyć grant od Kluczyk Fundation na powieszeni 100 skrzyneczek w szkołach na Dolnym Śląsku, od pierwszego października ruszamy z akcją – będziemy zbierać chętne szkoły, zgody od dyrekcji i będziemy działać – dodaje działaczka.

Różowe skrzyneczki będą pojawiały się nie tylko na terenie Wrocławskich szkół, ale również w mniejszych miejscowościach.