32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie zbierać na płuca po pandemii

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
„Tu wszystko gra OK!” - to hasło 32. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już 28 stycznia cała Polska - i nie tylko - będzie zbierać na nasze płuca po pandemii, zarówno te dziecięce, jak i dorosłe. W zeszłym roku udało się zebrać blisko 2 miliardy złotych, z czego udało się kupić blisko 71 i pół tysiąca urządzeń.

– Każdy cel jest bardzo ważny, bo okazuje się, że to są narzędzia, sprzęt medyczny, który jest potrzebny do diagnozowania i leczenia pacjentów, a ten jest bardzo aktualny. Jesteśmy świeżo po pandemii, a tak naprawdę infekcje covidowe cały czas się pojawiają i cały czas trwają. Wiemy z ostatnich lat, że dochodziło i dochodzi cały czas do uszkodzeń układu oddechowego, uszkodzeń płuc. W związku z tym, temat jest bardzo aktualny i na czasie – mówi prof. Tomasz Zatoński, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

– Pandemia odcisnęła się dużym piętnem na całym naszym społeczeństwie. W początkowej fazie pandemii zwykle skupialiśmy się na leczeniu ostrych objawów, natomiast w miarę upływu czasu, miesięcy, a nawet już teraz lat, coraz większego znaczenia nabierają odległe skutki pandemii i infekcji COVID-19 – mówi dr n. med. Robert Pawłowicz, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii, Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.

Covid w pierwszej kolejności atakuje nasze płuca, więc to one muszą się borykać z najgorszymi powikłaniami. Zwłaszcza tymi długoterminowymi. Dla pacjentów po przebytej chorobie jest możliwa rehabilitacja refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia, ale potrzeb jest wiele, a są możliwości ograniczone.

– Bardzo się cieszymy z tej inicjatywy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, że zdecydowała się w tym roku wesprzeć pacjentów chorych na COVID i cały program rehabilitacji i długoterminowej opieki nad tymi pacjentami. Bardzo się z tego cieszymy, bo wiemy, że tutaj jest to uznana marka i na pewno nasi pacjenci i my będziemy cieszyć się z nowych możliwości leczniczych, z nowego sprzętu – mówi dr n. med. Robert Pawłowicz, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii, Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.

W niedzielę 28 stycznia każdy z nas będzie mógł wesprzeć ten cel. Można to zrobić tradycyjnie – wrzucając pieniądze do puszek lub licytując podczas aukcji.

– Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu proponuje bardzo liczne atrakcje. Możemy np. poprosić chór naszego uniwersytetu, żeby zaśpiewał życzenia, które wskażemy. Wizyta w Centrum Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, oglądanie i możliwość zobaczenia, jak działa robot da Vinci w Szpitalu Uniwersyteckim. Naprawdę bardzo bogata oferta. Zaproponowałem wspólny trening, więc jeżeli ktoś z Państwa licytuje na aukcji ten wspólny trening, spotkamy się i razem sobie pobiegamy, porozmawiamy o bieganiu, o zdrowiu, o pasjach sportowych. Bardzo serdecznie zapraszam do udziału, bo każda złotówka z tych aukcji wspiera wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy – mówi prof. Tomasz Zatoński, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

Inicjatywa Jurka Owsiaka ma już ponad 30 lat. Przez ten czasu udało się zebrać ogromne środki i pomóc milionom pacjentów. Aż trudno sobie wyobrazić dziś polskie szpitale bez czerwonych serduszek.

– Raczej nie. Dużo sprzętu dostajemy i jest to bardzo ważny sprzęt dla ratowania życia i zdrowia, również diagnostyczny. W starej klinice jeszcze, która się mieściła przy ulicy Dyrekcyjnej, również mieliśmy mnóstwo sprzętu z Wielkiej Orkiestry – mówi Małgorzata Narożna, oddziałowa Kliniki Neonatologii, Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.

– Ciężko jest robić takie symulacje: co by było, gdyby. Natomiast jest to ogromny zastrzyk finansowy, sprzętowy, bardzo duże wzmocnienie. Nie jest żadną tajemnicą, że medycyna boryka się z trudnościami finansowymi i potwierdzają to i pacjenci i lekarze. I każde takie wzmocnienie jest dobre, a to jest akurat ogromne i bardzo celowane, bardzo przemyślane, bardzo dobrze dobrane. W związku z tym, należy się tylko cieszyć, że możemy korzystać z takiej pomocy i że hojność ludzi wspierających Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy może pozwolić na ratowanie wielu żyć – mówi Prof. Tomasz Zatoński, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

32. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 28 stycznia.

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy