35 lat wolności. 4 czerwca Polacy wybrali demokrację

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
4 czerwca jest dla współczesnej Polski datą bardzo istotną. To właśnie tego dnia, 35 lat temu, odbyły się pierwsze, częściowo wolne wybory. W Centrum Historii Zajezdnia, jako miejscu blisko związanemu z wrocławskim ruchem Solidarności, zorganizowano specjalne spotkanie z byłymi członkami opozycji demokratycznej.

Wybory z 4 czerwca 1989 roku były dla środowiska opozycyjnego wielkim sukcesem. Kandydaci bezpartyjni zdobyli wszystkie dostępne dla nich mandaty w Sejmie, czyli 161, a więc 35% oraz 99 ze 100 mandatów senatorskich.

– 35 lat temu może nie skończył się komunizm, ale Polacy w głosowaniu częściowo wolnym powiedzieli temu totalitarnemu systemowi nie. Powiedzieli, że tego systemu całkowicie nie chcą i ta odpowiedź była nie jakaś pół na pół, ona była niezwykle jednoznaczna – mówi dyrektor Centrum Historii Zajezdnia dr Andrzej Jerie.

Wrocławska Solidarność swój początek miała właśnie w miejscu historycznej już dzisiaj zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej, gdzie mieści się Centrum Historii Zajezdnia. To tam w 1980 roku zawiązał się pierwszy w regionie Międzyzakładowy Komitet Strajkowy.

Dzisiaj to jest miejsce, w którym opowiadamy o powojennej historii Wrocławia, gdzie bardzo ważnym elementem jest ta walka o wolność, historia demokratycznej opozycji, także Okrągły Stół i przygotowanie do pierwszych, częściowo wolnych wyborów 4 czerwca – dodaje dr Andrzej Jerie.

To nie była prosta droga i tutaj są zawsze możliwe różne legendy. Takie z jednej strony coś gloryfikujące, z drugiej strony właśnie negujące. To jest dzisiaj trudno zrozumieć, bo Polska przez te 35 lat przeszła olbrzymią transformację, głównie gospodarczą, ale też społeczną. Jesteśmy w NATO, jesteśmy w Unii Europejskiej – wyjaśnia wieloletni działacz opozycyjny, Paweł Skrzywanek.

Władysław Frasyniuk podkreśla, że wydarzenia polskiego Okrągłego Stołu nadal są nadzieją na zmianę dla państw, które nie mogą cieszyć się demokracją.

To jest czas, w którym my pokonaliśmy system totalitarny. To znaczy, przesunęliśmy granice sowieckie daleko do tyłu i nie tylko Polska odzyskała niepodległość, ale także dzięki polskiej solidarności, polskim obywatelom, Europa Wschodnia stała się Europą Środkową. Uważam, że brakuje w masowej kulturze takiej ciekawej historii polskiej Solidarności – wyjaśnia legenda wrocławskiej NSZZ „Solidarność”, Władysław Frasyniuk.

Władysław Frasyniuk był uczestnikiem strajku MPK w zajezdni przy Grabiszyńskiej i istotną postacią w regionalnej solidarności.

Prawdę powiedziawszy 13 grudnia to jest święto porażki polskiego społeczeństwa, ale ja uważam, że to jest niebywałe święto siły polskiego społeczeństwa, bo naprzeciwko czołgom, uzbrojonym po uszy czołgom wyszli ludzie nieuzbrojeni – dodaje Władysław Frasyniuk.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy