365 Timing: “Bezpieczeństwo energetyczne to fundament”

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Wybuch wojny w Ukrainie i zagrożenie militarne obnażyły zależność krajów europejskich od rosyjskich surowców. Problem bezpieczeństwa energetycznego stał się kluczowy z wielu powodów. Unia Europejska, w tym Polska chcą się całkowicie uniezależnić od gazu i ropy od Rosji, jednak potrzebna jest odpowiednia strategia i rozwiązania. O tych kwestiach rozmawiali przedstawiciele biznesu, samorządu i nauki podczas kongresu ekologicznego 365 Timing.

Poszukiwanie nowych ekologicznych źródeł energii, inwestycje w OZE, wodór, a tym samym uniezależnienie się od rosyjskich surowców. Po ataku Kremla na Ukrainę, te działania mocno przyspieszyły. Wcześniej wpisywały się w politykę zielonego ładu, teraz stały się również kluczowe dla bezpieczeństwa państwa.

  • Zielony Ład był dotychczas pewną ideą zrównoważonego rozwoju planety, bezpieczeństwa, ale w poczucie mentalnym. Wojna w Ukrainie zmieniła zupełnie tę optykę. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej z jednej strony czasami była obwiniana za to, że te koszty rosną, dzisiaj stała się narzędziem energetycznego uniezależnienia się od Rosji, od węglowodorów w ogóle i poszukiwania nowych, stabilnych i bezpiecznych źródeł energii – bardziej lokalnie, bardziej pozwalających nam żyć w bezpieczeństwie energetycznym w ramach sieci wspólnoty europejskiej – mówi prof. Bogusław Półtorak, UE we Wrocławiu.
  • Europa myślała, że wcześniej uniezależni się od paliw płynnych i gazowych, że zbudowane zostaną magazyny energii. Niestety rozminęło się to, stąd też konieczność tego, żeby poszukać tych źródeł energii. Tutaj ogromna rola nauki, samorządów i biznesu. To, co wymyślą naukowcy trzeba wdrożyć, a do tego potrzebny jest biznes. Nie obejdzie się tego bez wsparcia samorządów – dodaje Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Kongres ekologiczny 365 Timing ma połączyć ze sobą świat nauki biznesu i samorząd, których współpraca owocuje wypracowaniem rozwiązań. Naukowcy z wrocławskich uczelni mają wpływ przede wszystkim na kształcenie kadr, inżynierów, ekonomistów, badaczy i specjalistów, którzy zajmują się określoną tematyką.

  • Chcemy mówić o relacjach i współpracy między nauką a środowiskiem społeczno-gospodarczym. Mówimy biznes, nauka, samorząd, ale chodzi o otwieranie się nauki na otoczenie. Wiemy, że u nas jest z tym problem. Środowisko naukowe do tej pory było zamknięta zwłaszcza na współpracę z biznesem. Biznes też niekoniecznie lgnął i otwierał się na naukę. Samorząd również gdzieś sam sobie funkcjonował. To jest pole do współpracy – podkreśla prof. Andrzej Kaleta, rektor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Współpraca między tymi trzema filarami jest podstawą do wdrażania najnowocześniejszych rozwiązań. Jak podkreśla rektor Politechniki Wrocławskiej, ważne, żeby studenci – przyszli pracownicy – mieli szerokie kompetencje, które pozwolą im wprowadzać zmiany.

  • Jest kilka takich dużych wyzwań. Faktycznie jako uczelnia wiodąca mamy odpowiedzialność na sobie. Bezpieczeństwo energetyczne, a szerzej transformacja energetyczna – zanim wojna wybuchła – wiadomo było, że to jest duży problem, a teraz jeszcze większy. Do tego cyberbezpieczeństwo – waga tej sprawy nasiliła się po wybuchu wojny. Mamy takie aspiracje, żeby nasi absolwenci mieli dużo sprawczości na świecie. Nie tylko wykonywali dobrze płatną pracę, ale też żeby mieli pomysły i kształtowali rzeczywistość, więc muszą być świadomi – wyjaśnia prof. Arkadiusz Wójs, rektor Politechniki Wrocławskiej.

Nauka to wsparcie dla biznesu i samorządu. Ważne jest, żeby świat naukowy potrafił reagować na obecną sytuację międzynarodową i zjawiska społeczne. Uniwersytet Wrocławski prowadzi obecnie rozmowy z Urzędem Wojewódzkim w kwestii wsparcia i pomocy w zarządzaniu kryzysem związanym z napływem uchodźców z Ukrainy.

  • Teraz widzimy, jak ważnym jest, aby nauka była także w stanie podołać zdarzeniom, okolicznościom, sytuacjom, gdy trzeba podejmować szybko decyzję w nowych okolicznościach, zupełnie niespodziewanych, relatywnie dramatycznych. Uniwersytet Wrocławski jako uczelnia badawcza jest flexible, potrafi szybko reagować i dostosowywać się do nowych sytuacji, wyzwań i potrafi robić to w sposób efektywny – mówi prof. Eugeniusz Zych, prorektor ds. badań naukowych, Uniwersytet Wrocławski.

Przedstawiciele każdego z filarów – biznesu, nauki i samorządu, podkreślają, że bezpieczeństwo energetyczne dla Polski jest kwestią fundamentalną.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy