6 grudnia w ZOO urodził się Mikołaj

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
6 grudnia wrocławskie ZOO dostało prawdziwy prezent. Na świat przyszło małe gwanako. Nic więc dziwnego, że na imię ma Mikołaj.

– We wrocławskim ZOO mieszkają trzy dorosłe osobniki gwanako. Są to dwie samice – Marlenka i Asiula oraz samiec Dzwoniec – mówi Joanna Kij z wrocławskiego ZOO.

– Pochodzą z Ameryki Południowej i zamieszkują tereny wysoko położone w Andach, czyli można je spotkać na wysokości do pięciu tysięcy metrów nad poziomem morza. Są spokrewnione z alpakami, z lamami – należą do tej samej rodziny, czyli wielbłądowatych. Charakterystyczne jest u nich umaszczenie. Brzuszki mają białe, nogi też, grzbiet kasztanowy, czerwonawy – rudy – mówi Anna Rosiak, opiekunka zwierząt kopytnych. 

Gwanako charakteryzują się także długą szyją i dużymi oczami z długimi rzęsami. Mają wełnistą sierść, bardzo atrakcyjną dla przemysłu włókienniczego, o czym świadczy to, że często porównywana jest do kaszmiru. Ze względu na to, że drapieżniki najczęściej atakują szyję, gwanako mają na niej bardzo grubą skórę. 

– Gwanako wydaje się dosyć zwykłym zwierzęciem, trochę tak jak koza w Polsce, natomiast tak nie jest. Ma bardzo wiele ciekawych cech przystosowawczych. Jedną z nich jest to, że ma czterokrotnie więcej czerwonych krwinek niż ludzie ze względu na to, że mieszka na dużych wysokościach – mówi Joanna Kij

– Jak to lamy, lubią pluć na nas, co nie jest do końca przyjemne, ale dla nich charakterystyczne – dodaje Anna Rosiak.

Przysmakiem gwanako są choinki – ich igliwie i kora. W lecie jedzą gałęzie drzew liściastych, takich jak dąb, klon lub wierzba. Okazjonalnie dostają także warzywa i owoce.  

– Dodatkowa rzecz, która mnie najbardziej zachwyca, jeżeli chodzi o te zwierzęta to przystosowanie do ekstremalnych warunków na najbardziej suchej pustyni na świecie, czyli Atakama w Chile. Sa tam miejsca, w których od 50 lat nie padał deszcz, a mimo to żyją tam gwanako – mówi Joanna Kij. 

Kolejną szczególną cechą gwanako jest to, że wodę pozyskują z roślin i z unoszących się w powietrzu mgieł. Całą rodzinę gwanako, na czele z małym Mikołajem, można zobaczyć we wrocławskim ZOO.