9. Nocny Wrocławski Półmaraton. Świetna atmosfera i sportowe emocje

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Niektórzy narzekali na utrudnienia w ruchu, inni byli zachwyceni, że miasto zwolniło, złapało oddech. Takie wydarzenie tylko raz w roku. Nocny Wrocław Półmaraton. Na starcie 10 tysięcy zawodników - odważnych, śmiałych, przełamujących swoje granice. Ludzi, którzy chcą biegać. Wśród nich nasze redakcyjne koleżanki - Zuza i Oliwia.
  • Nastrój dobry. Jest już ta energia, na którą liczyłam, więc cieszę się, że coś się zaczyna dziać. Mam nadzieję, że na trasie będzie równie dobrze – mówi Oliwia Stasiak, dziennikarka Echo24.
    Jak treningi wcześniej? Ostatnie tygodnie już były bardzo trudne, bo te ostatnie przygotowania nie były już takie mocne jak
    na początku. Na początku był ostry trening i mocno byłyśmy w tym, ale teraz już trochę mniej. No i ostatnie już były takie wyciszające, żeby móc się przygotować
    – mówi Zuzanna Kuczyńska, dziennikarka ECHO24.

Zuzanna i Oliwia przygotowywały się ponad pół roku. Wielu zawodników podeszło do tego równie poważnie i odpowiedzialnie i z konkretnymi planami.

Godzina i 55 minut do złamania dzisiaj. Proszę trzymać kciuki za mnie. A to rekord pana? Tak. A który raz już pan startuje? To będzie debiut. To ile czasu się pan szykował ? 5 dni w tygodniu. Ma pan silną konkurencję, bo nasze koleżanki z redakcji też startują. Muszę je pokonać – mówi uczestnik maratonu.

Z rozgrzewki przed startem skorzystało wielu zawodników, inni robili to sami po swojemu, bo też doświadczenia z bieganiem i startem w maratonach były różne.

Po raz który? Trzeci. Dlaczego? Bo uwielbiamy biegać. Półmaraton nocny, to jednak półmaraton nocny. A czy na co dzień też państwo biegacie? Tak od paru lat już trenujemy. Ile kilometrów dziennie? To zależy. Codziennie nie, ale 3 razy w tygodniu. Bez szaleństw. 15km, czasem 5, a czasem 10. Zależy od dyspozycji dnia – mówią maratończycy.

-Ja biegam sukcesywnie, w tym roku startuję w Koronie Półmaratonów w Polsce. A pana najlepszy wynik? Godzina i 54 minuty 54 sekundy. Dzisiaj dobra pogoda to będzie lepiej? Myślę, że tak warunki są sprzyjające i atmosfera też – mówi uczestnik maratonu.

Inni debiutowali od razu z wielkimi planami i nadziejami.

  • Z ukończeniem nie będzie problemu, a wynik pozostaje kwestią otwartą. Ale będziemy walczyć o złamanie 2 godzin. Ale czy to jest w ogóle ważne? Ten wynik? Nie, zupełnie nie. Ja myślę, że najważniejsza jest dobra zabawa i satysfakcja z ukończenia tego biegu.
  • -Charakter sportowców także drzemie w nas od młodego, więc mamy nadzieję, że to jest dobry nawyk do starości. Oczywiście, jest początek wspaniałej przygody – mówią uczestnicy maratonu.

Przygoda zaczęła się punktualnie o godzinie 22:00 i prawie 10 000 uczestników stanęło na starcie.

  • Witamy we Wrocławiu, wszystkich wrocławian, a także gości, którzy licznie dzisiaj do nas przyjechali. Po raz dziewiąty biegniemy ulicami Wrocławia, trasa świetnie przygotowana, super pogoda. Wrocławianie i goście czekają, żeby nam wszystkim kibicować, także trzymamy kciuki za dobre wyniki a przede wszystkim za bezpieczeństwo. Niech ten bieg zostanie przez wszystkich
    państwa zapamiętany
    –mówił Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Jako pierwsi wystartowali najlepsi, utytułowani, zdobywające medale w Polsce i za granicą. Tempo utrzymywali bardzo wysokie. Zwycięzca ukończył bieg już po godzinie 4 minutach i 59 sekundach. Pierwsza kobieta była na mecie zaledwie 10 minut później, ale na trasie atmosfera była niezwykła. Mnóstwo uśmiechu, pozytywnej energii, potu, wysiłku i satysfakcji z udziału w biegu i ukończenia go.
Zuza i Oliwia też osiągnęły ogromny sukces. Kolejny, już 10 bieg, za rok.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy