Bezpieczne cmentarze?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Mimo lawinowego wzrostu zachorowań koronawirusem Wrocław, jak co roku, przygotowuje się do organizacji Wszystkich Świętych. Będzie więcej autobusów, tramwajów, wydłużone trasy. A tak naprawdę komunikacja świąteczna będzie działać już od tej soboty i niedzieli. Będzie więc więcej czasu na odwiedzenie swoich bliskich na cmentarzach. Ale jednocześnie wszyscy apelują o rozsądek i bezpieczeństwo, bo na cmentarz zdążymy wszyscy.

Pierwsze zmiany komunikacyjne będą obowiązywać już za kilka dni. Bo to wtedy wrocławianie zaczną   podróżować na wrocławskie i podmiejskie cmentarze, by porządkować groby swoich bliskich.

– Komunikacja miejska w tym szczególnym czasie rozpocznie funkcjonowanie już 24 października i w tym wzmożonym czasie będzie trwała do 6 listopada – mówi Krzysztof Balawejder, prezes MPK we Wrocławiu . 

Będzie 10 dodatkowych linii tramwajowych –  pozwalających na dojazd do wrocławskich nekropolii – i 8 dodatkowych linii autobusowych. Wszystko po to, by zapewnić mieszkańcom bezpieczny transport z zachowaniem dystansu. Na kierowców także czeka wiele zmian. Dlatego nie warto w najbliższych dniach jeździć „na pamięć”. Trzeba patrzeć na znaki  i wcześniej sprawdzać,  gdzie można zostawić samochód. 

– W soboty i niedziele w okolicach cmentarza osobowickiego będzie zorganizowany bardzo duży parking dla samochodów na terenie poligonu. Będzie czynny od godziny 7.00 do 20.00 – wyjaśnia  Andrzej Brzoza, z Wydziału Inżynierii Miejskiej we Wrocławiu. 

Właśnie – jeśli musimy jechać samochodem. A tak naprawdę – jeśli w ogóle musimy wybrać się na cmentarz w tym czasie. Bo nie jest to wcale konieczne  – przekonują księża… 

W tym religijnym aspekcie ważne nie tylko jest nawiedzenie cmentarza, zapalenie znicza, ale uzyskanie odpustu zupełnego, który za tych zmarłych ofiarujemy. Ten odpust natomiast możemy uzyskać każdego dnia między 1 a 8 listopada. A więc tak naprawdę możemy rozłożyć te wizyty na cmentarzu – mówi  ks. dr Rafał Kowalski, rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej.  

Mówią o tym także lekarze. Tłumaczą, że najgorsze są  spotykania  nad grobem  spragnionych bliskich kontaktów rodzin. Często są to osoby z innych miast, różnych środowisk, które mogą być źródłem zakażeń.  

– Potrzebujemy solidarności w odczuciach, że to co dla mnie wydaje się newielkim problemem, dla innych może być wyrokiem śmierci.  I dlatego pamiętajmy o tym i przypominam, żeby nosić maski, ale dobrze – muszą zakrywać usta i nos. Nie tylko jako środki barierowe, ale wyraz solidarności  – tłumaczy prof. Leszek Szenborn, specjalista zakaźnik z USK we Wrocławiu.  

Sytuacja jest dynamiczna. Na razie cmentarze są otwarte, ale warto zachować zdrowy rozsądek i bezpieczeństwo. 

Dodatkowe informacje  – www.wroclaw.pl/wszystkich-swietych