Boże Ciało w czasie epidemii

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Tegoroczne święto Bożego Ciała zapewne zostanie zapamiętane jako dość nietypowe. Zwyczajowych procesji ulicami miasta nie było, ale pozostałe tradycje tego święta zostały zachowane.

Poszczególne wspólnoty radziły sobie w różny sposób. Jezuicka parafia pod wezwaniem Świętego Klemensa Dworzaka we Wrocławiu skorzystała z przykościelnego ogrodu. Pod wieloma względami procesja wyglądała podobnie jak w latach poprzednich.

W tej procesji biorą udział wszystkie grupy niosące sztandary swoje, feretrony, baldachim. Dziewczynki pierwszokomunijne sypią kwiatki, chłopcy pierwszokomunijni używają dzwonków. Więc to wszystko ma swój taki piękny wyraz – mówi ojciec Janusz Śliwa, jezuita i proboszcz parafii pod wezwaniem Świętego Klemensa Dworzaka.

Organizacja takiej procesji była zdecydowanie prostsza niż to bywało zazwyczaj.

Przynajmniej cztery grupy muszą się zebrać, robią to dzień wcześniej więc to wymaga więcej organizacji. Jeszcze rano budują te ołtarze, układają dekoracje i kwiaty. To wymaga o wiele większego zachodu. A to było łatwiejsze z pewnością w tym roku – zaznacza o. Śliwa.

Część wiernych zdecydowała pozostać w domu, a wielu przyszło na procesję w maseczce, aby zmniejszyć ryzyko zarażenia. Strach przed wirusem zdaje się jednak słabnąć, co można poznać po dużej liczbie wiernych na procesji.

– Jestem mile zaskoczony. Bardzo dużo osób przyszło na tę główną Mszę Świętą i na procesję Bożego Ciała. Może porównywalnie jak w poprzednich latach. Nie spodziewałem się tego. Najwyraźniej przywiązanie do Najświętszego Sakramentu, miłość do Eucharystii jest w naszej parafii duża – przyznaje proboszcz.

Jeśli jednak ktoś nie chciał narażać się na kontakt z dużą grupą ludzi, może skorzystać z oktawy Bożego Ciała. Oktawa została co prawda zniesiona przez Sobór Watykański II, ale w Polsce nadal jest powszechnie świętowana. Przez osiem kolejnych dni parafie będą organizowały skrócone procesje.

Po Soborze mamy tylko dwie oktawy. Wielkanocy, czyli Zmartwychwstania Pańskiego, oraz oktawę Narodzenia Pańskiego. Ale my cały czas mówimy oktawa Bożego Ciała, a przynajmniej cały czas kultywujemy tą oktawę, te osiem dni po Bożym Ciele codziennie organizując tą procesję eucharystyczną – o tradycji oktawy mówi o. Śliwa.

Mimo obecnych jeszcze w społeczeństwie obaw przed zarażeniem, ludzie coraz śmielej korzystają ze zgromadzeń, co jest sygnałem powrotu do normalności.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy