Caritas rozdało 800 paczek dla osób w kryzysie bezdomności

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Poranek, kilka stopni mrozu i kilkaset osób zebranych Placu Katedralnym. Osoby w kryzysie bezdomności czekały na paczki bożonarodzeniowe od wrocławskiej Caritas. O tym, jak trudny jest okres zimowo-świąteczny najlepiej opowiedzą same.

Jeśli ktoś żyje na ulicy, jest w tym miejscu, w którym my, to cieszy się z małych rzeczy. Dziękujemy dziś wszystkim, którzy to zorganizowali. Staramy się sobie radzić, jak tylko możemy.

Dziękuję dziś Bogu. Mam małą emeryturę, więc cieszę się ogromnie. Sama starałam się pomagać, oddawałam dużo krwi. Stałam w tej kolejce już od 9:00.

To są ogromne emocje, bardzo się cieszę. 

Trzeba się tym cieszyć, to boski dar – mówią zebrane osoby w kryzysie bezdomności.

800 paczek rozdanych osobom w kryzysie bezdomności. Na Placu Katedralnym zebrało się jednak o wiele więcej osób. 

Mamy czym się podzielić i dać ludziom na święta, ale to też pokazuje skalę tego problemu. Jak bardzo te 800 paczek jest niewystarczające. Tuż przed świętami rozdaliśmy 5000 paczek, ale to także mało. Ludzi ubogich jest nadal wielu – dodaje Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas.

W paczka znajdowały się takie artykułu spożywcze, które można zjeść bez przygotowania. Gotowe pierogi, krokiety i konserwy. 

W końcu jest świeży bochenek chleba, żebyśmy byli dobrzy jak chleb. Nasi bezdomni, żeby to poczuli. Jest XXI wiek, a ten chleb nadal jest tak ważny. Codziennie ustawiają się kolejki przy naszej jadłodajni i proszą o chleb – dodaje Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas.

Paczki były rozdawane tylko po pokazaniu specjalnego zaproszenia, które Caritas rozdawało stałym bywalcom łaźni i jadłodajni. 

My widzimy jak ta praca jest potrzebna. Siadając do stołu, będziemy wiedzieli, jak bardzo pomogliśmy innym osobom, jednak jeszcze wiele osób stało i czekało. Te ostatnie dni to wielka frajda, choć jesteśmy zmęczeni. Miło organizować tych wszystkich wolontariuszy. To jest tylko finał. Prace trwały o wiele dłużej – jakieś pół roku – dodaje Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas.

Pomaganie sprawia mi ogromną frajdę. Zwłaszcza potrzebującym, zwłaszcza w takim świątecznym czasie. Myślę, że sprawiliśmy im ogromną przyjemność – mówią Julia i Natalia, wolontariuszki Caritasu. 

Święta to wyjątkowy czas. Mimo że spotykamy się w jakimś obcym gronie, to zawsze cieszymy się, że nikt nie jest sam – podsumowuje Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas.

Święta to wyjątkowy czas, ale nie u każdego budzi tylko miłe, rodzinne wspomnienia. Dla tych osób, to trudny moment, ale dzięki dobroci drugiego człowieka, udało się sprawić im radość. 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy