Co się będzie działo w weekend we Wrocławiu?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Weekend we Wrocławiu zapowiada się interesująco. Przed nami wiele ciekawych i darmowych wydarzeń, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.

Fundacja Art Transparent zaprasza na wystawę Martyny Modzielewskiej w galerii Mieszkanie Gepperta. Można ją obejrzeć w piątek w godzinach od 11.00 do 19.00. Wystawa „Uciekam tam z moją całą miłością…” opowiada o pozornie tanich wzruszeniach, które nie bez przyczyny stają się kanwą popularnych piosenek. 

– Jest to wystawa, którą rozpoczynamy cykl wystaw związanych z nagrodami publiczności, które Fundacja zaczęła przyznawać w ramach festiwalu Survival, który organizuje rok rocznie we Wrocławiu. Martyna jest laureatką nagrody publiczności z 2002 roku. Jest to pierwsza wystawa z cyklu, który ma prezentować artystów wybranych przez publiczność w trakcie przeglądu sztuki Survival. Wystawy możemy oglądać do 20 października i w czasie trwania wystaw są trzy wydarzenia towarzyszące, między innymi spacery Baby Art Walk i Senior Art Walk. Są to spacery dedykowane dla wybranych grup wiekowych — mówi Kamil Kawalec, promocja fundacji Art Transparent.

W piątek i sobotę o godzinie 20.00 można obejrzeć multimedialny pokaz fontann przy Hali Stulecia. Fontanna ma powierzchnię około 1 hektara i posiada aż 300 dysz wodnych i 3 dysze ogniowe. W trakcie pokazów tworzy się ekran wodny, któremu towarzyszą efekty specjalne takie jak lasery, wizualizacje oraz specjalnie dobrana muzyka. Wrocławska Fontanna jest największą w Polsce i jedną z największych w Europie. 

– Zapraszamy jak zwykle w weekend na pokazy specjalne na wrocławskiej Pergoli w piątek i w sobotę. Od października zapraszamy już na godzinę 20, ponieważ słońce szybciej zachodzi, to i my szybciej startujemy z pokazami specjalnymi, dlatego piątek i sobota, godzina 20, zapraszamy na wrocławską Pergolę – mówi Tomasz Myszko – Wolski, rzecznik prasowy Hali Stulecia.

W piątek i sobotę jest też coś dla miłośników opowiadań z dreszczykiem. To już XIX Międzynarodowy Festiwal Opowiadania, który jest festiwalem wędrującym. Tym razem będzie w stylu seansu spirytystycznego czy wampirzego balu. 

– Tym razem festiwal odbędzie się w pałacu Schaffgotschów przy ulicy Kościuszki 34, miejscu dobrze znanym wrocławianom jako tzw. pałacyk. Postanowiliśmy postawić w całej komunikacji festiwalowej i w jego aranżacji na straszniejszą stronę tej legendy. Ona jest związana z tym, że w tym budynku, w tym miejscu, w określonych salach, na określonych korytarzach w przeszłości straszyło. Pojawiała się tam Biała Dama albo duch pokrzywdzonego przodka. W Sali Balowej czy Lustrzanej albo Bursztynowej, która jest wyjątkowym miejscem na mapie Wrocławia i ma już sama w sobie bardzo dużo scenograficznego klimatu, będziemy starali się odtworzyć coś w rodzaju wampirycznego balu, takiego wydarzenia, w ramach którego teksty i zombiczna atmosfera trochę się odniosą do aktualnej sytuacji, takiego klimatu, atmosfery, którą mamy w tej chwili i w Polsce i we Wrocławiu. Będziemy chcieli z tym wszystkim jakoś porozmawiać, wejść w dialog. Odbiorcy będą mogli się poczuć jak wewnątrz horroru albo jako uczestnicy wampirycznego balu – mówi Marcin Hamkało, dyrektor międzynarodowego Festiwalu Opowiadań.

W sobotę o godzinie 12.00 w Muzeum Narodowym we Wrocławiu odbędzie się wykład dr Beaty Lejman z cyklu „Książ utracony, Książ ocalony”. 

– Wspaniałe parki, ogrody Wałbrzycha w dużej mierze zawdzięczają swą urodę legendarnej Daisy. Mary Theresy Olivii von Pless, bo tak się nazywała, poślubiła księcia na Książu. Tu przeniosła na Śląsk bardzo interesujące założenia o charakterze edwardiańskim. Tak nazywamy te ogrody, które mają w dużej mierze elementy naturalne ogródków wiejskich. Chciała uciec od sztywnej etykiety dworu w Książu i poprosiła o zbudowanie dla niej leśnej chatki, takiego ustronia, gdzie mogłaby robić pikniki, wyprawy z przyjaciółmi, z dziećmi, świętować i się odprężać. O ogrodach Książa, o tych wspaniałych ogrodach Daisy, a w tym o prototypie współczesnej kosiarki opowiem państwu, chętnie w najbliższą sobotę – mówi dr Beata Lejman, kustosz dyplomowany Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

– Zapraszamy do Muzeum Etnograficznego na finisaż wystawy „Nie Zapomnisz. Pamięć, pamiątka, pamiętnik”. O godzinie 15.00 odbędzie się oprowadzanie kuratorskie, a o godzinie 17.00 zapraszamy do naszego ogrodu na muzyczny piknik, na którym wystąpi kapela Smyki. Kapela ta działa już prawie 40 lat. Ma bardzo bogate instrumentarium. Jest to też taka nieczęsta okazja, żeby usłyszeć ich we Wrocławiu. Tak że wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy – mówi Marta Derejczyk, dział sztuki ludowej muzeum Etnograficznego we Wrocławiu.

W niedzielę o godzinie 16.00 w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej odbędzie się wykład w ramach wystawy „Rokokowa Moda na Śląsku”. Wszystkie ubrania i dodatki utrzymane są w bogatej gamie wyrafinowanych odcieni popularnego w połowie XVIII wieku koloru różowego. Dowodzą one, że śląska szlachta i arystokracja podążała za modą pilnie, kompetentnie i bez znaczących opóźnień w stosunku do najważniejszych ośrodków w Paryżu, Dreźnie czy Monachium.

– W niedzielę 8 października o godzinie 16.00 serdecznie zapraszamy państwa na wykład poświęcony modzie rokokowej i wspaniałym XVIII-wiecznym ubiorom autentycznym pochodzącym ze Śląska, które pokazujemy na wystawie. Rokokowa moda była zjawiskiem fascynującym, pełnym sprzeczności, artystycznie cudownym, porywającym, a ubiory na wystawie reprezentują jej najwyższą jakość – mówi dr Małgorzata Możdżyńska – Nawotka, kustosz działu tkanin i ubiorów muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Zobacz również

Ćwiczenie umysłu przy użyciu różnego typu kreatywnych zadań powoduje, że mózg później się starzeje, a dzięki temu dłużej można zachować młodość. Klub seniora zawsze młodzi, na psim polu w starej piekarni miał zajęcia z treningu umysłu, ale tutaj odbywają się także ćwiczenia z ceramiki. zajęcia plastyczne, a także z haftu krzyżykowego.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy