Coraz więcej Polaków chce uczyć się strzelania

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Ministerstwo Sportu i Turystyki uruchamia program upowszechniania strzelectwa, na który planuje wydać jeszcze tym roku około 5 mln złotych oraz przeszkolić 8 tys. Polaków. Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę odnotowano w naszym kraju zwiększone zainteresowanie umiejętnością strzelania.

Tłumy na strzelnicach i przed sklepami z militariami. Od kiedy rozpoczęła się wojna w Ukrainie, w Polsce wzrosło zainteresowanie bronią. Podobnie sytuacja wygląda we Wrocławiu, tutaj w jednej z wrocławskich strzelnic z dnia na dzień przybywa coraz więcej chętnych, którzy chcą się nauczyć strzelać i posługiwać bronią.

Właściwie od pierwszego dnia agresji rosyjskiej na Ukrainę jest istny boom na strzelnicy – mówi Kajetan Solecki, instruktor, strzelnica War Zone.

Do strzelnic zgłaszają się młodsi i starsi, zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Całe rodziny, osoby starsze, rodzice, którzy chcą przyprowadzić dzieci, żeby zobaczyły jak to jest, żeby usłyszały ten hałas, oswoiły się jakoś z bronią. Osoby starsze, ogólnie przekrój całego społeczeństwa. Bardzo dużo ludzi dzwoni, pyta o szczegóły i detale – dodaje Kajetan Solecki.

Jak podkreśla instruktor Kajetan Solecki, strzelanie nie jest dla wszystkich i nie jest wcale takie proste, jak mogłoby się wydawać.

Jeżeli ktoś jest pierwszy raz w strzelnicy, to wizytę zaczynamy od szkolenia z zasad bezpieczeństwa obsługi broni, to jest jakieś 10 minut szkolenia, później wybieramy sobie broń, pod opieką instruktora idziemy na strzelnicę i z tych modeli broni, które sobie wybraliśmy pod opieką instruktora oczywiście, to strzelanie się odbywa. Tak to wygląda w 90% przypadków, jednak zdecydowana większość klientów to jest ta, która pierwszy raz przychodzi na strzelnicę – zdradza Kajetan Solecki.

Jedni strzelanie traktują rekreacyjnie, innych sięgnęli po broń ze względu na napiętą sytuację za naszą wschodnią granicą.

Strzelam od około 25 lat, przy czym wcześniej strzelałem raczej z broni długiej, teraz raczej z broni krótkiej, czyli przerzuciłem się na pistolety i stąd moja tutaj wizyta. Kupiłem nowy pistolet i przyszedłem sprawdzić.

To był nasz trzeci raz. Od kiedy jest ta napięta sytuacja, zmobilizowało to na pewno naszych rodziców, żeby nas tutaj przysłać, żeby nas przeszkolić. Wrażenia za każdym razem są coraz lepsze, ponieważ oswoiliśmy się już z tymi podstawami, za każdym razem uczymy się czegoś nowego. Co tydzień próbujemy nowej broni, myślę, że będziemy próbowali tutaj zdobyć pozwolenie na broń i przejść odpowiednie egzaminy – mówią osoby odwiedzające strzelnicę.

W związku z programem upowszechniania strzelectwa, Ministerstwo Sportu i Turystyki zamierza zwiększyć liczbę zawodników uprawiających strzelectwo sportowe. Program zakłada, że każdy uczestnik przejdzie 12-godzinne szkolenie. Jedna godzina będzie poświęcona teorii, w tym udzieleniu pierwszej pomocy medycznej. Reszta czasu dedykowana będzie części praktycznej, czyli obsłudze i strzelaniu z broni pneumatycznej, a później broni małokalibrowej, krótkiej i długiej. Beneficjantami programu będę kluby sportowe z całego kraju. Minister zapowiedział także prace nad ułatwieniem dostępu do broni palnej.

Zobacz również

Wakacje to odpoczynek, jednak całe dwa miesiące bez szkoły to dużo czasu, z którym czasem nie wiadomo, co zrobić. Tutaj naprzeciw wychodzi Kobierzycki Ośrodek Sportu i Rekreacji ze swoimi sportowymi, letnimi półkoloniami.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy