Czasem słońce, czasem deszcz

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Miało być sucho i gorąco, temperatury wręcz tropikalne. Jest mokro, zimno i kapryśnie. Polskie lato. Można o nim powiedzieć wiele złego, ale jedno trzeba przyznać — jest zaskakujące, niepewne, trudno cokolwiek zaplanować. Idealnie wpisało się w pandemiczną rzeczywistość.

Najbardziej narzekają rolnicy i ogrodnicy.

Makabra, makabra, nic praktycznie nie rośnie tak jak do tej pory. Ja od 35 lat nie pamiętam takiego lata — mówi pan Zygmunt Siudy, właściciel ogródka działkowego we Wrocławiu.                

Jak każdy szanujący się działkowiec pan Zygmunt uprawia u siebie wszystko. Drzewa owoców — jabłonie i śliwki już chorują — za dużo jest deszczu i wilgoci. Na wielkie zbiory innych upraw — 

ze względu na kapryśną pogodę — nie ma co liczyć.

Pomidory, ogórki, fasola, marchew, pietruszka. Posiane są koper i seler naciowy. Nic nie wschodzi — mówi zaniepokojony ogrodnik.            

O pogodzie — jak o polityce — Polacy mogą rozmawiać godzinami. Tegoroczne lato, podobne jak  polityka, wzbudza wiele emocji.

Nietypowe, zimne i deszczowe. I takie burze, nagłe. Mój pies się bardzo boi i ja zresztą teżMarta Dyjak z Kraśnika 

Z szafy wyjęliśmy kurtki, paszcze i ciepłe buty. Ubrania raczej jesienne niż letnie.  

 — Sweterek w lipcu —  pogoda jest lutowa — mówi zmarznięta Julia. 

W puchóweczce pan siedzi, to trochę wstyd. A zawiało przed chwilą to założyłem, teraz bym zdjął — mówi Paweł Białas z Pruszkowa spod Warszawy. 

Raz słońce, raz deszcz. Dlatego parasole i przeciwdeszczowe peleryny są niezbędne. Deszczu jest sporo — opady przeszkadzają uprawom, ale w rzekach nadal sucho. 

Anoreksji rzeki dostały, to pomyślałam że mogłoby padać no i od pada… od dwóch i pół miesiąca — mówi Wojciech z Wrocławia. 

Ale nie wszystkim taka pogodowa huśtawka odpowiada. W Polsce lipiec na ogół jest deszczowy, ale tegoroczny jest jeszcze zimny i trudny do przewidzenia. Nic dziwnego, że Polscy marzą o podróżach do ciepłych krajów. 

Pogoda nas nie rozpieszcza. Nic dziwnego, że nasi rodacy szukają ofert wakacyjnych, zagranicznych, z podróżą na południe Europy. Żeby trochę słońca w tym chłodnym sezonie znaleźć — mówi Dariusz Kuś, Port Lotniczy Wrocław.                                                     

Na razie przepowiednie synoptyków nie sprawdzają się. Upalna miała być pierwsza połowa lipca, a burzowa i deszczowa — druga. Pogoda zaskakuje cały czas. Nie sprawdzają się nawet krótkoterminowe prognozy. 

Synoptycy przewidują, są nawet pewni, że jutro będzie słonecznie i ciepło, ale na wszelki wypadek prosimy wziąć ciepłą kurtkę i parasol. 

 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy