Dolnośląscy olimpijczycy odebrali nagrody. Co z budową hali lekkoatletycznej?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Dolnośląscy olimpijczycy wrócili z Tokio i odebrali we Wrocławiu nagrody samorządu województwa, nie zabrakło podziękowań i prezentów. Najważniejsze, jest to, że mogliśmy być dumni z Dolnoślązaków na igrzyskach olimpijskich, gdzie zdobyli medale.

– Bardzo serdecznie chciałbym pogratulować i podziękować w imieniu władz województwa, ale myśl, że także wszystkich Dolnoślązaków, pani Natalii, ale również Pawłowi. Jest z nami również trener Pan Marek Rożej – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Szkoleniowiec przyczynił się do zdobycia medali przez biegaczy na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.

– Ciężka praca doprowadziła do sukcesu, myślę, że największego w dotychczasowej karierze, jakim jest złoto i srebro Natalii i chciałbym jej gorąco podziękować za wytrwałość – podkreśla Marek Rożej, trener biegaczy występujących na IO w Tokio.

– Ja z dziewczynami rozmawiałam wcześniej, że może będziemy walczyć o brązowy medal, może o srebrny, to już były wielkie marzenia, a już drugiego dnia zdobyliśmy złoty w sztafecie mieszanej, gdzie w ogóle się go nie spodziewaliśmy, a potem jeszcze drugi, więc to jest niesamowite dla mnie – mówi Natalia Kaczmarek, złota i srebrna medalistka na IO w Tokio.

Pierwszy brązowy krążek w swojej karierze, na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, zdobył Paweł Fajdek w rzucie młotem. Mimo sukcesu, czuje niedosyt.

– Jestem niezadowolony, bo wiem, że byłem przygotowany na więcej, byłem w stanie rywalizować z Wojtkiem tak jak na każdych innych zawodach. Wyobrażałem sobie inaczej ten finał, ale stało się, tak jak się stało. Jest brązowy medal, od czegoś trzeba zacząć, wiadomo, nie składam rękawic, przede mną kolejne sezony – zaznacza Paweł Fajdek, brązowy medalista w rzucie młotem na IO w Tokio.

Olimpijczycy powtarzają, że najważniejsze jest zbudowanie nowej infrastruktury na terenie Dolnego Śląska dla lekkoatletów.

– We Wrocławiu jest teraz dosyć kiepsko ze stadionem, a jest to naprawdę piękny obiekt i naprawdę super się na nim trenowało, niestety nawierzchnia jest już tak zniszczona, że nie możemy po niej biegać, bo grozi to kontuzją, bo zrobiły się dziury i takie górki i przez to musimy bardzo dużo wyjeżdżać. My 250-300 dni jesteśmy poza domem, a wiadomo że łatwiej by było jakbyśmy mogli więcej czasu tutaj spędzać – dodaje Natalia Kaczmarek, złota i srebrna medalistka na IO w Tokio.

– Szkoda, nigdy też nie miałem okazji wystartować na mistrzostwach Polski we Wrocławiu, a bardzo chętnie bym taką imprezę tutaj widział, więc jeżeli stadion się zrobi, to będziemy wnioskować o to, żeby te mistrzostwa organizować – dodaje Paweł Fajdek, brązowy medalista w rzucie młotem na IO w Tokio.

Na wrocławskich Kłokoczycach ma powstać nowoczesna hala lekkoatletyczna, jak podkreślają władze samorządu województwa, wszystko idzie zgodnie z planem.

– Jesteśmy na ukończeniu wszystkich formalności związanych z halą lekkoatletyczną we Wrocławiu i jeżeli nic nie zakłóci podpisania umowy, a prawdopodobnie nic nie stoi na przeszkodzie, możemy oczekiwać, że w listopadzie zostanie wbita łopata przy rozpoczęciu tej inwestycji – mówi Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

Za trzy lata kolejne igrzyska w Paryżu. Miejmy nadzieję, że warunki lekkoatletów na terenie Dolnego Śląska polepszą się, a oni będą w stanie osiągać jeszcze lepsze rezultaty.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy