Donald Tusk na Dolnym Śląsku. Koalicja Obywatelska rozpoczyna spotkania z mieszkańcami

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Platforma Obywatelska cztery lata temu podczas wyborów na Dolnym Śląsku przegrała z Prawem i Sprawiedliwością, dlatego teraz mobilizuje się, żeby przekonać do siebie wyborców. Na Dolny Śląsk przyjeżdżają przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk i ponad stu parlamentarzystów. Będą spotykać się z mieszkańcami w każdym powiecie i wielu miastach m. in. w Kłodzku, Wrocławiu i Jeleniej Górze.
  • – Jak państwo pewnie pamiętają, cztery lata temu przegraliśmy wybory na Dolnym Śląsku z PiS-em, była to spora niespodzianka. Jeszcze większą niespodzianką było to, że PiS uzyskał lepszy rezultat w samym Wrocławiu. Ta sytuacja nie może się powtórzyć – mówi Bogdan Zdrojewski, senator RP.

I dlatego Koalicja Obywatelska skupia wszystkie siły i rusza do miast i miasteczek. Na Dolny Śląsk w ramach akcji #TuJestPrzyszłość przyjadą parlamentarzyści, senatorowie i eurodeputowani Koalicji Obywatelskiej. Mają spotykać się z mieszkańcami w każdym powiecie. Oprócz tego zaplanowano otwarte trzy wiece z udziałem Donalda Tuska.

– Będzie w Kłodzku dokładnie w poniedziałek 19 czerwca o godzinie 17:00. Tam będzie spotkanie otwarte. Już na nie zapraszamy wszystkich. Będzie też spotkanie z Donaldem Tuskiem, wiec na rynku wrocławskim 20 czerwca to jest wtorek o godzinie 18:00, na które zapraszamy wszystkie wrocławianki i wszystkich wrocławian, ale także tych, którzy mają ochotę przyjść, bo spotkania są otwarte tak samo jak i wiec w Jeleniej Górze. To jest 22 czerwca, czyli w czwartek o godzinie 18:00 – mówi Michał Jaros, poseł na Sejm RP, przewodniczący PO na Dolnym Śląsku.

Łącznie zaplanowano około 100 spotkań z przedstawicielami różnych środowisk. Na początek 18 czerwca do Wrocławia przyjedzie europoseł i były marszałek Sejmu – Radosław Sikorski.

– Ze strażakami, z kołami gospodyń wiejskich, ale też i z przedsiębiorcami, z nauczycielami, z różnymi grupami społecznymi, z którymi rozmawiałem o naszych propozycjach programowych, ale też rozmawiam o tych problemach, które dotyczą ich. One w dużej mierze są podobne w całej Polsce, ale nasz region też jest dosyć specyficzny ze względu na to, że to tutaj rządzi koalicja Bezpartyjnych i PiS-u w województwie – mówi Michał Jaros, poseł na Sejm RP, przewodniczący PO na Dolnym Śląsku.

– Pan Michał Jaros bardzo poważnie potraktował tamtą porażkę. Zrobiono sporą analizę i wiemy, gdzie popełniliśmy błędy. Błędy dotyczyły też wiarygodności samych list i sposobu budowania propozycji, jak i również aktywności poszczególnych osób. I bez wątpienia ta sytuacja będzie kompletnie zmieniona. Ona zmieniona jest już dziś. Ten marsz czwartego czerwca, który był takim gigantycznym sukcesem, on oczywiście musi mieć follow up, musi mieć pewną kontynuację – mówi Bogdan Zdrojewski, senator RP.

Politycy Platformy Obywatelskiej na konferencji prasowej podkreślali, że kampania wyborcza ma być przygotowana zupełnie inaczej niż poprzednia i przyczynić się do wygranej z PiSem.

– Najważniejsze tezy, jakie dzisiaj stawiamy przed tą kampanią wyborczą, to tak: po pierwsze powrót Polski z podniesioną głową do Unii Europejskiej. Po drugie prawo i sprawiedliwość, a nie PiS. Po trzecie zakończyć ten chocholi taniec dotyczący inflacji, drożyzny i konsekwencji, jakie ponoszą obywatele w długiej perspektywie – mówi Bogdan Zdrojewski, senator RP.

Politycy pytani o przedwyborczą współpracę z otoczeniem Jacka Sutryka, odpowiedzieli:

– Nie patrzymy na wszystkie aktywności Jacka Sutryka bezkrytycznie. Czasami różnimy się w niektórych sprawach, czasami mówimy o pewnych rzeczach, które nas niepokoją, Natomiast wiemy, jak w dyskomfortowych warunkach on funkcjonuje. To jest i pandemia, i inflacja, i rządy Pis-u, które nie sprzyjają samorządowi, więc musimy brać tą korektę także na tą politykę, którą ratusz w chwili obecnej uprawia. Natomiast bez wątpienia środowisko Jacka Sutryka, to środowisko Platformy Obywatelskiej. W tych wyborach nie będą wobec siebie w kontrze – mówi Bogdan Zdrojewski, senator RP.

Zobacz również

Saszetka z nasionami roślin pszczelego pożytku, a więc pożytecznych dla owadów zapylających wystarczy na zasianie nawet 4 metrów kwadratowych. Owady są nam niezbędne do życia i dlatego warto im pomóc, siejąc rośliny, z których będą mogły czerpać nektar i pyłki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy