Droższe Święta Wielkanocne. Na wrocławskich bazarach pusto…

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Inflacja ponad 18% - najwyższa od wielu lat. To przełożyło się na bardzo wysokie koszty produkcji i wysokie ceny na wrocławskich bazarach. Ludzi jeszcze nie ma i tak naprawdę nie ma świątecznego nastroju. Wszyscy mocno liczą wydatki.
  • No zastanawiamy się, bo jest bardzo drogo. Wszystko drogie? W porównaniu do tych emerytur to jest drogo – mówi kupująca na targowisku. 
  • A ceny pani sprawdza? Sprawdzam, są duże, ale cóż? Nie ma innego wyjścia – mówi inna klientka. 

Klienci szukają miejsc, gdzie jest taniej. Szczególnie ci, którzy pieniędzy mają najmniej. 

  • Skąd mają ci ludzie brać? Tu przychodzą starsze osoby, emeryci, renciści. Opłaty porobi, do apteki pójdzie i już ni ma. Czyli widać tę biedę? Widać, widać. Biegają gdzie taniej, no ja się nie dziwię – mówi Jolanta, sprzedająca na targowisku przy ul. Komandorskiej. 

Dlatego na bazarach jest pusto. Przy ul. Komandorskiej na kilka dni przed świętami jeszcze tak spokojnie nie było. 

  • Ludzie oszczędzają, nie mają pieniędzy. Koszty życia, opłaty ludzi przydusiły  – czynsze, śmieci, ścieki, gaz, prąd – to ich przydusiło. Święta będą biedniejsze? Zależy dla kogo – mówi Piotr Olszewski, od lat sprzedający warzywa na targowisku przy ul. Komandorskiej. 

Już widać, że wiele straganów – mimo świąt – po prostu zamknięto. 

  • Stoiska się zmieniły. Normalnie to tu jest dużo ludzi. W tej chwili od kilku dni jest coraz mniej to nie ma w czym przebierać, jeszcze tu przyjdę, to dopiero początek – mówi klientka bazaru. 

Ceny są niewiele wyższe od zeszłorocznych – twierdzą sprzedawcy. 

  • Cebula tak wystrzeliła w tym roku tylko. A warzywa? Troszeczkę. Najbardziej to mięso, nabiał, ryby, artykuły przemysłowe, to ludzi najbardziej dobija. No i warzywa ciepłolubne – pomidor, ogórek – no ale koszty ogrzewania jak zdrożały – mówi Piotr Olszewski, od lat sprzedający warzywa na targowisku przy ul. Komandorskiej. 

Ale klienci mają mniej pieniędzy, więc nawet nieco wyższe ceny zauważają i komentują. 

  • Przerażają trochę, ale z drugiej strony trochę mniej będzie się objadać i marnować też – mówi pani Łucja. 

Wiele osób stara się jednak, by na święta niczego nie zabrakło. 

  • – Trzeba sobie radzić, poszłam do pracy i nie narzekam – mówi Mariola Mokrzycka, klientka targu na Ptasiej. 

Zobacz również

Wrocław zaraz po Warszawie miał jeden z największych wyników, jeśli chodzi o frekwencje w wyborach do Europarlamentu. W stolicy Dolnego Śląska głosowało około 50% osób uprawnionych. To o 10% więcej niż średnia krajowa. Sześciu europosłów trafi do Parlamentu Europejskiego z okręgu numer 12. Okręg numer 12 obejmuje Dolny Śląsk i Opolszczyznę. Dwóch europosłów będzie z koalicji obywatelskiej, dwóch z PiSu, jeden z Konfederacji i jeden z Lewicy. Czy taki wynik wyborów oraz frekwencja zaskoczyła ekspertów?

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy