Dzień Niepodległości we Wrocławiu

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Dzień Niepodległości to święto w dziejach Polski, którego nie da się przecenić. Odzyskanie po 123 latach swojego państwa miało fundamentalne znaczenie dla historii i dla społeczeństwa .

Sama data paradoksalnie nie upamiętnia żadnego ważnego wydarzenia. Piłsudski do Polski przyjechał dzień wcześniej, 10 listopada. Natomiast 11 listopada spotkał się z delegatami rad żołnierskich niemieckich – mówi Juliusz Woźny, rzecznik prasowy Centrum Historii Zajezdnia. 

W tym czasie Polacy spontanicznie zaczęli rozbrajać niemieckich żołnierzy w Warszawie. Cała sprawa przybrała niebezpieczny obrót, ponieważ wojsk niemieckich było wtedy w Polsce bardzo dużo. 

Piłsudski postanowił spotkać się z przedstawicielami żołnierzy, całą sprawę udało się załagodzić. W ciągu niecałego tygodnia 55 tysięcy niemieckich żołnierzy wycofało się z miasta, zatem skuteczność Piłsudskiego była bardzo duża. No ale to nie była żadna data przełomowa, bo zarówno w przeddzień, jak i później działo się rzeczywiście mnóstwo – mówi Juliusz Woźny.

Od lat Dzień Niepodległości to czas radosnego świętowania, które w tym roku odbywać się będzie mniej hucznie, zazwyczaj w zaciszu domowym. I tak właśnie – w domu – zamierza spędzić ten dzień większość wrocławian. 

W tym roku obchodzimy 102. rocznicę odzyskanie niepodległości. Mimo że tym razem okoliczności są specyficzne, warto pamiętać, że 11 listopada był i zawsze będzie dla Polski przełomowym dniem.

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy