„Fińska sobota” na wrocławskim lotnisku

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Finlandia to kraj, gdzie znajduje się prawdziwa wioska św. Mikołaja, mieszkają renifery, ale również miejsce, gdzie można podziwiać piękną zorzę polarną. Na wrocławskim lotnisku, w związku z uruchomieniem nowego połączenia Wrocław-Helsinki, zostało zorganizowane wydarzenie „Fińska sobota”, podczas którego można było więcej dowiedzieć się na temat tego kraju.

Na samym początku kwietnia zainaugurowaliśmy nowe połączenie linii Finnair, z którego można korzystać 7 dni w tygodniu. Doszliśmy do wniosku, że to jest dobry pomysł, żeby tę kulturę fińską nieco przybliżyć – mówi Bartosz Wiśniewski, rzecznik Portu Lotniczego Wrocław S.A.

Na uczestników „Fińskiej soboty” czekały między innymi warsztaty Body Balance, pokaz „Pamiętników tatusia Muminka”, różne konkursy, jak również warsztaty nordic walking. 

Będziemy promować jedną z najszybciej rozwijających się aktywności ruchowych, jaką jest nordic walking. A nordic walking powstał w Finlandii. Dziś pogoda troszeczkę pokrzyżowała nam plany, bardzo mocno pada deszcz. Nie chcemy uczestników narażać na zmoknięcie i zmarznięcie, więc zrobimy bardzo nietypowy trening. Będziemy go prowadzić ze sceny i będzie to gimnastyka z kijami – mówi Marcin Wroński, instruktor Nordic Walking.

Na wydarzenie zawitały także pieski husky Kalev, Sampo i Lappi z fińskiej wioski „Kalevala”, znajdującej się w sercu Karkonoszy.

Można do nich podejść, pogłaskać?

Trzeba, bo inaczej się obrażą. To są pluszaki do głaskania. Husky mają taką cechę, że kochają ludzi. Te wszystkie psy, co tutaj ze mną są, pomagały podczas pandemii, dostarczały w plecakach jedzenie i leki, jeżdżą też do domów dziecka, na warsztaty terapii zajęciowej. Tak że są bardzo niepozorne, nic nie powiedzą, ale potrafią bardzo dużo robić, jak Finowie. Są wizytówką Finlandii w Polsce, a z kolei na targach w Helsinkach były wizytówką Polski w Finlandii. Więc Finowie też już je znają i pytają, czy przyjadą znów w styczniu na targi do Helsinek – mówi Michał Makowski, właściciel fińskiej wioski „Kalevala” w Karkonoszach.

Jak ci się podobały pieski?

-Fajne są.

-Takie duże były?

-Tak.

-Pozwolili pogłaskać?

-Tak.

-Chciałbyś mieć takiego pieska w domu?

-Chciałbym – mówi uczestnik „Fińskiej soboty” na wrocławskim lotnisku.

 W programie było również zwiedzanie lotniska od kuchni.

Były takie cztery okna, podczas których można było zaliczyć takie zwiedzanie. Kilkadziesiąt osób miało okazję, żeby przejść i z jednej strony zobaczyć oraz dowiedzieć się od obsługi lotniska, co tutaj się dzieje w kontekście hali odlotów, kontroli bezpieczeństwa. A z drugiej strony mogły także przejść na płytę lotniska i zobaczyć, jak wygląda obsługa samolotów na co dzień – mówi Bartosz Wiśniewski, rzecznik Portu Lotniczego Wrocław.

Ciekawa inicjatywa. Fajnie było czegoś się dowiedzieć o samej Finlandii.

Specjalnie państwo przyjechaliście na to wydarzenie czy gdzieś lecicie?

Specjalnie, bo w ogóle mój syn i mąż są fanami lotnictwa, więc dla nich każde wydarzenie na lotnisku po prostu jest atrakcyjne. Dzisiaj my też z córką dołączyłyśmy do nich.

-Lubisz gdzieś latać, podróżować?

-Lubię.

-Gdzie ostatnio byłaś na przykład?

-Ostatnio byłam na Rodos.

-O super. Jak tam było, ciepło?

-Tak.

-A jeśli chodzi o Finlandię, to chciałabyś kiedykolwiek tam polecieć, zobaczyć ten kraj?

-Może.

-Teraz byliśmy na urlopie w Finlandii.

-Skorzystaliście państwo z tego nowego połączenia?

-Jeszcze nie, bo byliśmy w marcu, a połączenie zostało uruchomione w kwietniu.

-Ogólnie jakie są wrażenia? Jaki to jest kraj?

Piękny. Byliśmy w Laponii na północy. Było bardzo zimno. Odwiedziliśmy Mikołaja. Generalnie to była taka podróż bardziej dla dzieci. Ale naprawdę piękne miejsce i myślę, że jeszcze kiedyś tam wrócimy.

-Czyli poleca pani innym?

-Tak, jak najbardziej – mówią uczestnicy „Fińskiej soboty” na wrocławskim lotnisku.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy