Grupa RATUJ uwalnia psy z łańcuchów. Dziesiątki szczeniaków do adopcji!

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Nie każdy człowiek powinien mieć psa. Te czworonogi są porzucane i często są to nawet szczeniaki. Grupa RATUJ pomaga takim zwierzakom i uwalnia je także z łańcuchów.

– Ratujemy, pomagamy! Odbieramy zwierzęta, które są bite, głodzone, a także są przetrzymywane w strasznych warunkach pseudowłaścicielom. Staramy się im znaleźć, jak najlepszy dom – podkreśla Agata Kowerczyk, Grupa Pomocy Zwierzętom RATUJ.

– Zwierzęta to nie są rzeczy, to są istoty, które odczuwają i myślą – mówi Aleksandra Sikora, Grupa Pomocy Zwierzętom RATUJ.

Niestety w dalszym ciągu wolontariusze Grupy RATUJ podczas interwencji uwalniają psy z łańcuchów, czy ratują porzucone szczeniaki.

– To jest na przykład sunia, która trafiła do nas ze szczeniaczkami maluśkimi została porzucona. Wielkie szczęście w tym, że kocha człowieka i bardzo dobrze się z nią współpracuje – mówi Agata Kowerczyk.

Takich sytuacji i zwierzęcych historii jest bardzo wiele.

– On jest z nami bardzo krótko. Był bity, wygłodzony. Obrywał za to, że kradł jedzenie, bo był głodny, a teraz już wraca do pełnej sprawności – zaznacza Agata Kowerczyk.

Bojard ma dopiero 5 miesięcy i czeka na nowy dom. Wolontariusze na co dzień za darmo dbają o te psy, czyszczą klatki, karmią i podają leki.

– Mimo że jest to sprzątanie, karmienie i też męcząca praca, to jednak warto, bo potem te pieski znajdują kochający dom – dodaje Aleksandra Sikora.

Marzeniem Grupy RATUJ jest to, aby chociaż część z tych zwierząt z klatek trafiła do ciepłych domów, do osób, które będą je kochały. Można zabrać takiego psa do domu tymczasowego, a także spróbować go zaadoptować.

– Zapraszamy na Facebooka Grupy Ratuj tam można znaleźć wszelkie informacje na temat naszych zwierząt, a także formularze dotyczące piesków – dodaje Agata Kowerczyk.

Warto pamiętać, że zwierzę, to nie zabawka i warto taką adopcję przemyśleć trzy razy.

– Bezmyślność i brak odpowiedzialności w stosunku do zwierzęcia jest przerażające – zaznacza Agata Kowerczyk.

Ratowanie zwierząt można wesprzeć darowizną.

Zobacz również

Zamek Piastowski w Jaworze jest miejscem, które przez sporą część swojej historii pełniło funkcję więzienia, zarówno nazistowskiego, jak i komunistycznego. Jednak pod koniec lat 80. artystyczne środowiska zaczęły wykorzystywać jego przestrzeń do twórczości artystycznej. Obecnie jest to miejsce alternatywnej sztuki i muzyki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy