Hala przy Parkowej znów służy sportowcom

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Hala przy ulicy Parkowej całkowicie zmieniła swoje oblicze. Wymieniono między innymi nawierzchnię i oświetlenia. Nowe wnętrze to także nowe możliwości dla zawodniczek i zawodników wrocławskich klubów sportowych.

Juniorki #VolleyWrocław, które na co dzień uczą się także w Szkole Mistrzostwa Sportowego, wróciły do treningów w hali przy Parkowej. Remont hali poprawił jej funkcjonalność i zdecydowanie podniósł komfort trenowania.

– To, co dla nas jest najbardziej zauważalne to to, że przez to, że parkiet się zmienił, to cała hala bardzo się rozjaśniła. Od razu lepiej się trenuje, tym bardziej, że trenujemy popołudniami, a zimą jest ciemno od razu. O wiele lepiej się trenuje w jasnej czystej hali. Fakt, że jest nowa też ma znaczenie. Parkiet jest bardziej miękki, więc lepiej się na nim skacze i rzuca, a my to robimy przez cały trening – mówi Zuzanna Nowak, atakująca juniorek #Volley Wrocław.

Hala przy Parkowej to obiekt Młodzieżowego Centrum Sportu Wrocław. Po remoncie gościć tam będą trzy dyscypliny sportowe: siatkówka, piłka ręczna i koszykówka. W trakcie remontu wymieniona została nawierzchnia, wstawiono także nowe bramki, a cała hala jest bardziej oświetlona.

– To była wymiana spowodowana tym, że poprzednia nawierzchnia była mocna wyeksploatowana i należało ją usunąć. To był pierwszy etap. Do tego wykonana została nowa posadzka pod spodem. Z odpowiednią hydro i termoizolacją, czyli taką która chroni przed wodą i niskimi lub za wysokimi temperaturami. Na to została położona sztuczna nawierzchnia z odpowiednimi liniami do określonych sportów – wyjaśnia Marcin Janiszewski z Młodzieżowego Centrum Sportu Wrocław.

Prace trwały zaledwie cztery miesiące i kosztowały blisko 500 tysięcy złotych. Hala należy do miejskiej instytucji i jest udostępniana wrocławskim klubom sportowym, także tym, w których trenuje młodzież. Według trenera #VolleyWrocław inwestycja w infrastrukturę sportową wpisuje się właśnie w systemowe szkolenie młodzieży.

– Ta hala wpisuje się kapitalnie w system szkolenia, gdzie zawodniczki mogą znakomicie łączyć edukację szkolną z treningiem sportowym na wysokim poziomie – wyjaśnia Rafał Błaszczyk, trener grup młodzieżowych i członek zarządu #VolleyWrocław.

Co ważne, remont hali i nowa nawierzchnia otwierają przed młodymi siatkarkami nowe możliwości. Teraz zawodniczki swoje mecze domowe rozgrywały w Twardogórze, ale są szanse na to, żeby rozgrywki zostały w stolicy Dolnego Śląska, a siatkarki mogły w końcu grać rzeczywiście u siebie.

– Nigdy nie jest tak, że tak naprawdę jesteśmy u siebie w domu, tu we Wrocławiu. Jeśli to się zmieni, to będzie duży plus dla nas jako zawodniczek jeśli chodzi o dojazd, ale też dla kibiców, kiedy będą mogli wrócić, bo to o wiele bliżej i łatwiej. Tutaj nie jest daleko – podkreśla Zuzanna Nowak, atakująca juniorek #Volley Wrocław.

– Na tej hali przed remontem meczów rozgrywać nie mogliśmy. Głównie ze względu na nawierzchnię, która tutaj była. Nie tylko była brudna, ale i niebezpieczna. Ta podłoga jest bardzo dobra i tutaj jesteśmy bardzo szczęśliwi. Mówię w imieniu wszystkich zawodniczek i trenerów, bo to było takie nasze dwuletnie staranie – dodaje Rafał Błaszczyk, trener grup młodzieżowych i członek zarządu #VolleyWrocław.

– Trybun, które może część osób pamięta, na razie nie ma. Nowe trybuny będą postawione tam, gdzie były. Przy czym w tym momencie nie ma to większego sensu, ponieważ obowiązujące obostrzenia sprawiają, że wszystko tutaj musi się odbywać bez udziału publiczności – zaznacza Marcin Janiszewski z Młodzieżowego Centrum Sportu Wrocław.

Do końca lutego zakończony zostanie także remont części szatniowo-sanitarnej.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy