Halowy stok narciarski na Dolnym Śląsku!

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
We Wrocławiu został otwarty pierwszy na Dolnym Śląsku całoroczny halowy stok narciarski. Na miejscu można nauczyć się jeździć na nartach lub na snowbordzie.

W Polsce poza Wrocławiem są tylko dwa takie halowe stoki: w Chorzowie i w Szczecinie. W ośrodku narciarskiej areny znajdują się dwa urządzenia, które imitują prawdziwy stok. Jest to specjalnie opatentowana taśma, która przypomina igielit, czyli nawierzchnię wykorzystywaną do tworzenia nawierzchni skoczni narciarskich, czy stoków zjazdowych.

– Nawierzchnia umożliwia nam jazdę po tym dywanie, tak jak w normalnych warunkach śniegowych, z tym tylko plusem, że nie mamy muld, mgły oraz wiatru, czyli wszystkich tych warunków, które mogą wystąpić na stoku – mówi Sławomir Półtorak, współwłaściciel Ski Areny.

Każda sesja jazdy na nartach lub snowboardzie trwa 3 razy po 10 minut, podczas takiego zjazdu można przejechać nawet 25 kilometrów. Wszystko odbywa sie pod okiem instruktora. Podczas jazdy widzimy się w lustrze, dzięki temu szybko można wyeliminować błędy oraz popracować nad techniką. Dodatkowo stoki są regulowane.

– W zależności od umiejętności klienta stok można opuścić, lub podnieść do góry jest to zakres między 9-22 stopnie. Prędkość także jest regulowana – dodaje Sławomir Półtorak.

Prędkość jest regulowana od 0 do 50 km/h. Najpierw rozpoczynając jazdę rozpoczynamy od odpowiedniego dobrania sprzętu oraz rozgrzewki.

– I udajemy się na stok. Podstawowa poza na nartach, to opieramy się na językach butów, mamy prosto narty i trzymamy się barierki. Każdy człowiek to potrafi, nie ma w tym nic trudnego – opowiada Kasia Witek, instruktor jazdy.

Nauka jazdy w takich warunkach nie jest trudna. Osobom uczącym się pomaga barierka, kijki oraz możliwość obniżenia stoku. Halowy stok jest także alternatywą dla osób, które już od dawna jeżdżą na nartach.

– Tutaj jazda jest trochę inna niż na normalnym śniegu, ale po pierwszych 10 minutach można się przywyczaić i jest fajnie. Trzeba być mocno skoncentrowanym, bo inaczej narty uciekają. Jest to jednak fantastyczne narzędzie do trenowania techniki – komentuje Ania, narciarka.

Wysiłek na halowym stoku narciarskim jest taki sam, jak na naturalnym.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy