Historia polskiego druku to Wrocław

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Widzicie państwo przedruk dzieła Kaspera Elyana z 1475 roku. Co ciekawe, znajdują się tutaj po raz pierwszy wydrukowane trzy modlitwy w naszym ojczystym języku. Okazuje się, że historia druku polskiego i dolnośląskiego to Wrocław.

W naszym mieście został wydrukowany pierwszy tekst w języku polskim. Były to dwie strony dzieła pierwszego polskiego drukarza Kaspera Elyana. Oryginał książki "Statuta synodalia Wratislaviensa" znajduje się w bibliotece Uniwersytetu Wrocławskiego.

– Druk przechowujemy od około 200 lat. Trafił do nas z Klasztoru Sióstr Norbertanek w Czarnowąsach po 1810 roku – mówi Diana Codogni-Łańcucka, z oddziału starodruku Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu.

Druk jest po łacinie, jednak znajdują sie w nim modlitwy w języku polskim. Casper Elyan był kanonikiem, a dzieło zawiera postanowienia biskupów wydawane na synodach. Teraz, niemal 550 lat później, druk odtworzył Maciej Zarański z drukarni "Otwarta 12" na wrocławskim Nadodrzu. Cel projektu to edukacja, że początki polskiej typografii to Wrocław.

– Tutaj jest taki fragment – owoc w nawiasie był zrobiony, to wszystko było ręcznie wprowadzane, to wymazałem, a my mamy tutaj czystą formę typograficzną Kaspera Elyana – mówi Maciej Zarański, drukarnia przy ul. Otwartej 12.

I to odwzorowaną z jaką precyzją. Oryginał wygląda tak, a to przedruk Macieja Zarańskiego. Drukarz wykorzystał do dzieła specjalny papier czerpany ręcznie, a także robioną na zamówienie farbę typograficzną. Praca nad przedrukiem dwóch stron trwała niemal pół roku.

– Przygotowałem faksymilę tego druku, a więc obraz w komputerze, wyretuszowane zdjęcie, które otrzymałem. To zostało wysłane do firmy z Poznania i przygotowane takie formy magnezowe – dodaje Maciej Zarański, drukarnia przy ul. Otwartej 12.

Zostały odbite i tak powstało dzieło. W pracy nad odwzorowaniem tekstu pomogli studenci. Teraz można wspomóc drukarnię, gdyż tak zapakowane dzieło będzie sprzedawane w formie cegiełek na rzecz fundacji Klub Innowatora.

– Każdy egzemplarz będzie numerowany. Do niego będzie dołączone druk, który potwierdza oryginalność tego tekstu i to wszystko z przedrukiem – podkreśla Maciej Zarański, drukarnia przy ul. Otwartej 12.

Oryginał dzieła z 1475 roku można obejrzeć w bibliotece cyfrowej Uniwersytetu Wrocławskiego.

– Pod nazwą bibliotekacyfrowa.pl, gdzie można go kartkować, obracać i powiększać – dodaje Diana Codogni-Łańcucka z oddziału starodruku Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu.

– Każdy ma szansę spróbować go przeczytać i porównać z tym językiem polskim współczesnym – mówi Piotr Rossa z oddziału informacji Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu.

Odtworzenie druku sprzed niemal 550 lat to nie problem. Takie cuda zdarzają się i to we Wrocławiu.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy