Innowacyjny system, który uratował człowieka

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
29 czerwca dzięki zastosowaniu systemu SARUAV opracowanego przez badaczy z Uniwersytetu Wrocławskiego systemu detekcji zaginionych ludzi, udało się uratować pierwszego człowieka. To wyjątkowa chwila dla twórców i przykład tego, jak teoria zamienia się w praktykę i dosłownie… ratuje ludzkie życie.

To niesamowite uczucie, czekaliśmy na ten moment bardzo długo. Testując rozwiązanie przez ponad rok, wiedzieliśmy, że system działa. Cały czas go ulepszaliśmy, ale czekaliśmy na ten pierwszy moment. Jest to niesamowite uczucie, że badania naukowe mogą pomóc człowiekowi. Że nie kończą się tylko na publikacjach lub patentach, ale przekładają się na coś, co bardzo łatwo można ocenić z perspektywy obywatela, czyli uratowanie ludzkiego życia – mówi prof. Tomasz Niedzielski, prezes zarządu SARUAV sp. z o.o. i nauczyciel akademicki Uniwersytetu Wrocławskiego.

W trakcie trwającej prawie 24 godziny akcji poszukiwawczej w Beskidzie Niskim, ratownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR zastosowali system SARUAV i dzięki temu udało się zlokalizować zaginioną osobę.

Drony były używane dwutorowo. Najpierw w nocy, kiedy była zupełna ciemność, były używane na termowizji. Podczas nalotów używaliśmy kamery termowizyjnej. Później jak się zaczął dzień, nad samym ranem koło godziny 5:00, zaczęliśmy robić naloty w świetle dnia. Ten drugi etap przyniósł oczekiwany skutek – mówi Wojciech Pawul, ratownik Grupy Bieszczadzkiej GOPR.

System wykorzystuje tzn. drony, które są w wyposażeniu jednostki ratunkowej. Działa dwufazowo. Najpierw wyznacza obszar, który w danym czasie mógł pokonać zaginiony, uwzględniając złożoność terenu, czyli lasy, bagna i przewyższenia.

Daje ratownikowi lub planiście, gdzie człowiek w danym czasie by doszedł, idąc po przestrzeni geograficznej. Mając te informacje, planista decyduje, gdzie wysłać bezzałogowy statek powietrzny. Po zebraniu tych setek tysięcy zdjęć lotniczych z terenów otwartych, nasz system robi drugą rzecz, rzecz precyzyjną. Wskazuje konkretne miejsca, wykrywa ludzi w tym obszarze, wskazując ich konkretne współrzędne, które mogą być wykorzystane do dojścia do tego miejsca i uratowania człowieka – wyjaśnia prof. Tomasz Niedzielski, prezes zarządu SARUAV sp. z o.o. i nauczyciel akademicki Uniwersytetu Wrocławskiego.

Teraz zespół pracuje nad tym, żeby system mógł pomagać szukać ludzi zaginionych w wodzie.

Zaczęliśmy przygotowywać detektory wodne, które mają wspomóc ratowników wodnych w poszukiwaniach osób tonących. To jest inne środowisko, inne problemy w sensie geograficznym, natomiast to jest ciągle detekcja ludzi, którą chcemy mieć w naszym systemie – podsumowuje prof. Tomasz Niedzielski, prezes zarządu SARUAV sp. z o.o. i nauczyciel akademicki Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zobacz również

Jest często zakorkowana, a nawet zablokowana. Powody? Zbyt duże natężenie ruchu, częste roboty drogowe, niemal codzienne wypadki, zaledwie dwa pasy ruchu i brak pasa awaryjnego. Wszystko to sprawia, że autostrada A4 jest jedną z najbardziej niebezpiecznych tras w naszym kraju. Od lat powtarza się temat rozbudowy trasy, zwłaszcza na odcinku Wrocław – Krzyżowa. Czy w końcu uda się zrealizować te plan?

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy