Jak być szczęśliwym? Seniorzy zdradzają swoje recepty

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Szczęście - dla każdego może oznaczać coś innego, ale każdy chce być szczęśliwy. O tym, w jaki sposób pielęgnować poczucie zadowolenia z życia, jak rozwijać w sobie szczęście i na co zwrócić uwagę mogli dowiedzieć się wrocławscy seniorzy podczas specjalnych warsztatów z psychologiem. Nam zdradzili również, co dla nich oznacza szczęście.

Dzisiejsze spotkanie o charakterze warsztatowo-wykładowym ma na celu zwrócenie uwagi na nasze mocne strony. Na docenienie siebie i przyjrzenie się temu, co daje nam siłę psychiczną. Wiemy, że o to w różnych sytuacjach trudno. Brakuje tego przekonania, że damy sobie radę. To nasze spotkanie w nurcie psychologii pozytywnej ma na celu zwrócenie uwagi na mocne strony – mówi dr Bogna Bartosz, psycholog, Uniwersytet Wrocławski.

Dzisiaj szczególnie dla mnie było to pozytywne, ponieważ byłam w pieskim humorze od samego rana. Czułam, jakby wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Jak tu weszłam, to od razu na wstępie był test o tym jaka jestem. Najpierw wypisałam wszystkie negatywne strony swoich uczuć, później napisałam pozytywne strony mojego ja. Wtedy poczułam się świetnie. Nie ma tego, co było rano, także jestem bardzo wdzięczna losowi, że mogłam brać udział w tym spotkaniu – podkreśla Ewa Rapacz, wrocławska seniorka.

Ja nie czuję smutku żadnego, a mimo to nie jest lekko. Gdy jest jakiś problem, to ja nie siedzę i nie przeżywam i nie płaczę. Nie ma łez, tylko biorę kije i idę w plener. Szczęście to dla mnie jest chwila. Może pani być szczęśliwa, że piękne słońce świeci z okna i że pani wstaje i ma ochotę śpiewać. Czasem jest smutek, ale raczej u mnie przeważa radość. Nie skupiam się na tym co mam, na rzeczach materialnych, a na tym, że cieszę się, że żyję, jestem zdrowa i mam towarzystwo. Toksycznych ludzi odsuwam na bok i żyję swoim życiem – zaznacza Anna Maria Rałowska, wrocławska seniorka.

Myślę, że jeśli się koncentrujemy na szczęściu, to rzeczywiście ciągle ono będzie się od nas oddalało. Powiedziałabym, że z psychologicznego punktu widzenia warto zaangażować się w coś, co nam daje radość, satysfakcję, co jest naszą pasją i wtedy to szczęście ma szansę pojawić się, bo kiedy szukamy czegoś wyjątkowego, to ciągle nam się wydaje, że może szczęście to po prostu zachwyt nad ciekawą książką, uczestnictwo w koncercie, a może oddawanie się jakimś aktywnościom, które lubimy. Szczęście to też bycie z innymi, ale z tymi, którzy nie są toksyczni. Spędzając z nimi czas też czujemy się dobrze. Wiemy, że to jest ktoś do kogo mamy zaufanie – podkreśla dr Bogna Bartosz, psycholog, Uniwersytet Wrocławski.

Dla mnie szczęście to spokojna głowa, radość ze spełnienia tego, co sobie zaplanowałam. Mam zwykle takie niewielkie plany, więc bardzo łatwo je realizuję. Jeżeli to się tak uda na 150 procent, to już jestem szczęśliwa. Cieszy mnie również spotykanie się z ludźmi – dodaje Ewa Rapacz, wrocławska seniorka.

Kontakt z ludźmi – dzisiaj dużo się o tym mówi. Doświadczyliśmy tego w czasie pandemii, że jednak życie bez kwiatów, bez zwierząt jest niepełne, więc kontakt z naturą jest potrzebny. Chodźmy na spacery, cieszmy się z ładnej pogody. To jest według mnie kolejna istotna kwestia – podsumowuje dr Bogna Bartosz, psycholog, Uniwersytet Wrocławski.

Zobacz również

W godzinach popołudniowych na wysokości ulicy Ruskiej we Wrocławiu doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem motocyklisty, co spowodowało też utrudnienia w ruchu w centrum miasta. Dostaliśmy nagranie z miejsca zdarzenia od naszego widza na kontakt@echo24.tv. Zapytaliśmy wrocławską policję, jak doszło do tego zdarzenia.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy