Jak w Jeleniej Górze działa akcja “Zima”?

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Niskie temperatury, coraz gorsza pogoda. Jesienna aura coraz bardziej zaczyna przypominać tę zimową. W tym okresie problem bezdomności nabiera zupełnie innego charakteru. W Jeleniej Górze od kilku lat działa akcja "Zima".

– Wspólnie ze Strażą Miejską, z Policją, ze Służbą Ochrony Kolei, z Karkonoskim Parkiem Narodowym, z Zakładem Karnym w Jeleniej Górze, również z innymi instytucjami, chociażby Schroniskiem Brata Alberta staramy się przede wszystkim: po pierwsze, ustalić miejsce pobytu osób bezdomnych, po drugie, dotrzeć do nich. Docierając do osób bezdomnych staramy się przekonać je, że bezdomność to jest trudna sprawa, ale w ramach bezdomności można spędzić najtrudniejszy okres, a takim jest, uważamy, ten jesienno-zimowy w godnych warunkach – mówi Wojciech Łabun, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze.

Często największym wyzwaniem jest przekonanie osób bezdomnych, żeby skorzystały z oferowanej pomocy. Aby to było możliwe, osoby te muszą jednak być trzeźwe.

– Pracownicy wspólnie ze Strażą Miejską, wspólnie z Policją udają się do miejsc. Występujemy do Straży, do Pogotowia Ratunkowego, do schroniska, w którym są wolontariusze i streetworkerzy, tak samo będzie i w tym roku, żeby po prostu w godzinach, kiedy Ośrodek Pomocy Społecznej już nie funkcjonuje, próbujemy docierać do tych osób i je przekonywać – dodaje Łabun.

Na terenie Jeleniej Góry działa także nocna ogrzewalnia, która jest otwarta od początku października do końca kwietnia.

Panowie otrzymują ciepłą herbatę, jakiś drobny posiłek typu bułka czy kanapka i oczywiście w ogrzewalni są wyłącznie miejsca siedzące, czyli mówiąc krótko, na siedząco w ciepłym miejscu. Praca z tymi mężczyznami odbywa się natomiast poprzez streetworkerów, poprzez cały ten proces pracy socjalnej przekonania ich do pobytu w noclegowni, która również w obiekcie przy ul. Grunwaldzkiej funkcjonuje, jak również ewentualnie skorzystania z takiej już profesjonalnej pomocy, czyli skierowanie z Ośrodka Pomocy Społecznej do schroniska, czy do schroniska z usługami opiekuńczymi – mówi Bogusław Gałka, prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta Koło Jeleniogórskie.

Apelujemy również do mieszkańców Jeleniej Góry, żeby nie byli obojętni na los tych osób, żeby sygnalizować, zgłaszać, czy to do Miejskiego Ośrodka Pomocy, czy do Straży, czy do Policji, czy do innych służb, aby tym osobom w tych trudnych, ciężkich czasach udzielić pomocy – zachęca Łabun.

– Od wielu lat możemy się poszczycić w Jeleniej Górze tym, że zimą nie było zamarznięć. Pomimo że jesteśmy w górach, pomimo że temperatury są dużo niższe niż w innych rejonach kraju, u nas zamarznięć nie ma, więc myślę, że to jest praca, którą od wielu, wielu lat, dzięki współpracy z miastem, jak również Ministerstwem Rodziny, realizujemy – dodaje Gałka.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy