Jaką tajemnicę skrywał Duch Gór? Odpowiedź znajduje się w muzeum w Szklarskiej Porębie

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Kim był Duch Gór i jak ze strasznego potwora zmienił się w poczciwego staruszka oraz jak ludzie wykorzystują właściwości minerałów? Tego wszystkiego możemy się dowiedzieć w Muzeum Ziemi "Juna" w Szklarskiej Porębie.

– Zapraszamy do nas do Muzeum Ziemi „Juna”. Będzie można u nas dowiedzieć się troszeczkę o minerałach, troszeczkę o historii tych gór. I tak przede wszystkim dowiadujemy się, kto tutaj rządzi, kto tutaj sprawuje władzę nad tymi terenami. Od razu mówię, nie jest to wcale burmistrz. Jego kompetencje kończą się tam, gdzie jest tablica z napisem Szklarska Poręba i jest to tablica skreślona. Rządzi tu ktoś zupełnie inny i o tej postaci tu odpowiadam. Uchylę rąbka tajemnicy. Mam na myśli dokładnie Ducha Gór. Dowiecie się tutaj, co Duch Gór zrobił pewnej dziewczynie, która śpiewała o nim obraźliwe piosenki. To jest historyjka dla dorosłych. Dla dzieci jest inna wersja — mówi Kamil Milewski, przewodnik w Muzeum Ziemi „Juna”.

Wewnątrz muzeum odkryć można walońską historię oraz zobaczyć mineralogiczne skarby, które skrywa ziemia.

– Góry Izerskie to góry bardzo bogate w minerały. Logicznie o tym, co dokładnie tutaj w tej ziemi się kryje, można zobaczyć w Muzeum Ziemi „Juna”. Bardzo łatwo trafić. Przy głównej trasie wjeżdżając do Szklarskiej Poręby, od strony Jeleniej Góry, po prawej stronie znajduje się to muzeum. Przebogate zbiory minerałów nie tylko z naszych Karkonoszy, Gór Izerskich czy Sudetów. Można tam podziwiać minerały praktycznie z całego świata — mówi Agnieszka Rozenek, kierownik Referatu Promocji Miasta Szklarska Poręba.

W muzeum pojawiła się nowa ekspozycja. Jest to wystawa minerałów fluorescencyjnych. Jest to jedna z nielicznych w Polsce tego typu wystaw pokazujących minerały w świetle UV. Zobaczyć na niej można aż 56 świecących minerałów.

– Oprócz tego dowiadujemy się tutaj, dlaczego Walonowie naśmiewali się z miejscowych i dlaczego wcale ta czynność, z której się naśmiewali, nie była taka głupia. Można też zobaczyć zasadę działania płuczni do złota. Wbrew pozorom jest to bardzo proste narzędzie i tak naprawdę od średniowiecza po dziś dzień sposób używania tego narzędzia nie zmienił się, tylko powiedzmy, uległo ono pewnej miniaturyzacji. Oprócz tego pokażę bardzo ładny kamień, o który zawsze pytam, czy ktoś wie, co to jest? Padają ciekawe odpowiedzi. Tak że jeżeli ktoś do nas tutaj wpadnie sobie zobaczyć, o co chodzi, to dowie się, jakie ludzie potrafią dziwne pomysły wymyślać. Oprócz tego potrafię przenosić ludzi w czasie do średniowiecza — mówi Kamil Milewski, przewodnik w Muzeum Ziemi „Juna”.

Parter budynku z częścią wystawy dostępny jest dla osób z niepełnosprawnościami, w tym na wózkach inwalidzkich.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy