Jarmark Świętojański na wrocławskim Rynku. Co można zobaczyć?

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Na wrocławskim Rynku trwa Jarmark Świętojański. A to oznacza, że lato zbliża się wielkimi krokami. Za każdym razem przyjeżdżają tutaj wystawcy z całego kraju, a nawet z zagranicy. Można tutaj między innymi posmakować różnych specjałów, nabyć pamiątki związane z Wrocławiem albo na przykład odpocząć na specjalnie urządzonej plaży, która znajduje pod pręgierzem.

Zajmujemy się sprzedażą serów tradycyjnych góralskich, tradycja sięga x lat wstecz. Dalej robimy je tą samą metodą. – Jakie rodzaje serów macie? – Mamy owcze, mamy czysto krowie, mamy oscypek, bo już jest sezon, mamy ser twarogowy. Więc tak naprawdę dla każdego coś dobrego. Przyjeżdżamy z Wróblówki, koło Czarnego Dunajca. Rok w rok, zawsze z tej samej miejscowości i zawsze w to samo miejsce – mówi Mateusz Zapotoczny, wystawca.

Mamy drewniane pocztówki i plakaty, są też magnesy. Pocztówki mamy na różne okazje, w zależności od potrzeby. Na Dzień Mamy, na Dzień Taty, na urodziny. Wykonujemy też zamówienia spersonalizowane. – Te deseczki są ręcznie robione? – Najpierw rysujemy ręcznie wzory lub przy pomocy programu graficznego, później przynosimy je na deskę za pomocą drukarki, światłem UV – mówi Klaudia Bogucka, wystawca.

To jest wszystko litewskie. Mamy słoninę, boczek wędzony, polędwicę wieprzową i wołową. Mamy też suszone i wędzone ryby. Żytni chleb z kminkiem i bakaliami, sękacz litewski, kwas chlebowy. – Po raz pierwszy jesteście na tym jarmarku? – Nie, nie pierwszy. W zeszłym roku też byłam – mówi Klaudia Bogucka, wystawca

Przyjechaliśmy z Bolesławca i sprzedajemy tutaj ceramikę co roku. Mamy tutaj całą zastawę, różne kubki, talerze. Mamy wzory klasyczne, jak również unikatowe. Ludziom bardzo podobają się wzory, bardzo chwalą ceramikę – mówi Amelia Mudrak, wystawca.

To jest mój kochany Wrocław, tak że te budki już znam. Pięknie jest zawsze zrobiony ten jarmark. Piękne kwiaty, dużo straganów, gdzie można kupić  pamiątki.

Jest ładnie, fajnie. Dobrze, że to jest zorganizowane. Bo jest gdzie pójść na spacer albo nawet czymś się poczęstować.

Jest fajnie. Co roku przyjeżdżamy do Wrocławia, ale to miejsce widzimy po raz pierwszy.

Podoba mi się. Bardzo lubię tu przyjeżdżać. Bo jestem spod Krakowa i nie zawsze mi się udaje.

Bardzo fajnie. Można spróbować tradycyjnych specjałów. Przyciąga to turystów. Jest wszystko ładne. Bardzo mi się podoba.

Byłam dwa razy na jarmarku zimowym, świątecznym. Na Świętojańskim jestem po raz pierwszy. Po tym lockdownie jest mnóstwo ludzi, dużo ciekawych rzeczy. Tak że fajnie jest – mówią mieszkańcy i goście miasta.

Jarmark Świętojański można odwiedzać do 27 czerwca.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy