Jednopłciowa para pingwinów z wrocławskiego zoo skradła różowego flaminga

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Bluey i Forest to jedna z par pingwinów z wrocławskiego zoo. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jest to para jednopłciowa, która zdecydowała się ostatnio ugościć w swoim domku różowego flaminga. Informacja zdołała już podbić internet, a pingwinia homoseksualna para ma już wielu sympatyków.

To historia miłosna z prawdziwego zdarzenia, dwa pingwiny płci męskiej Forest i Bluey tworzą parę i mieszkają razem w jednym domku, nazwanym przez wrocławskie zoo willą. Zwierzaki zdecydowały, że nadszedł czas na wzbogacenie ich mieszkania nową ozdobą. Pingwinia para znalazła w basenie pływającego swobodnie różowego flaminga, którego polubiła na tyle, że uznała, że będzie idealnym dopełnieniem ich salonu. Wrocławski ogród zoologiczny postanowił podzielić się tym odkryciem w mediach społecznościowych. I mimo że informacja podbiła internet, to wciąż była zaskoczeniem dla wielu zwiedzających.

Nie słyszałyśmy o tym, dowiadujemy się od pani. Przyszłyśmy, bo są ferie, więc przy ładnej pogodzie zwiedzamy również zoo i o ciekawostkach dowiadujemy się teraz.

O proszę! To bardzo miłe.

Nie przeszkadza mi to w żaden sposób.

To informacja pozytywna jak najbardziej. Słyszałem, że wśród zwierząt homoseksualizm występuje – mówią zwiedzający zoo.

Jak przekonuje prezes wrocławskiego zoo, homoseksualizm u zwierząt, a zwłaszcza wśród pingwinów, to nic zaskakującego, przyroda zna takie przypadki.

To się zdarza w świecie zwierząt, szczególnie wśród takich, które żyją w dużych koloniach. Pingwiny są takim gatunkiem, taką grupą ptaków. To jest obserwowane w warunkach naturalnych, a w ogrodach zoologicznych też się zdarza. Jeżeli w populacji nie ma dostatecznej liczby odpowiednich partnerów płciowych, popęd jest tak silny do łączenia się w pary, że powstają pary homoseksualne, które przez wiele lat są stabilne – mówi Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego ogrodu zoologicznego.

Pingwiny to gatunek szalenie towarzyski, to również prawdziwi domatorzy, lubią czuć się w domu przytulnie i spędzają w nim dużo czasu.

Pingwiny, szczególnie Tońce, one dekorują swoje gniazda, bo chałupę trzeba mieć porządną i ładnie wyposażoną. Najczęściej służą im do tego jakieś kolorowe kamienie lub kawałki drewna, pęczki roślin i one sobie dekorują. A te znalazły sobie flaminga, którego pewnie upuściło jakieś dziecko z tego tarasu widokowego. On jest kolorowy, fajny, a ptaki reagują na kolory. Są takie ptaki Altanniki, które wyściełają swoje altany, które wcale nie są gniazdami, tylko miejscem, gdzie samiec zachęca samice płatkami kwiatów, kolorowymi muszelkami, a pingwiny sobie dekorują tak. No i one sobie tego flaminga znalazły, jest fajny, kolorowy, no to go przyniosły i wbudowały w swoje gniazdo i mają fajnie – dodaje Radosław Ratajszczak.

Tońce to jeden z 18 gatunków pingwinów żyjących na naszej planecie, który jest zagrożony wyginięciem. Największa kolonia pingwinów przylądkowych Polsce i druga w Europie liczy obecnie 91 osobników. W ostatnich ośmiu latach wrocławskie zoo rozwinęło swoją hodowlę, zasilając inne ogrody na kontynencie.

Zobacz również

Zamek Piastowski w Jaworze jest miejscem, które przez sporą część swojej historii pełniło funkcję więzienia, zarówno nazistowskiego, jak i komunistycznego. Jednak pod koniec lat 80. artystyczne środowiska zaczęły wykorzystywać jego przestrzeń do twórczości artystycznej. Obecnie jest to miejsce alternatywnej sztuki i muzyki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy