Kolejna odsłona programu „Zmień piec”. Dodatkowe pieniądze na wymianę kopciuchów

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
8 tysięcy złotych - o tyle mogą starać się osoby, które przyłączą się do nowej odsłony miejskiego programu „Zmień piec.” W tym roku jest również nowość, bo można starać się o dofinansowanie na odnawialne źródła energii, czyli np. instalacje fotowoltaiczne lub mikro instalacje wiatrowe. Program został przedłużony do 2028 roku.

Do tej pory wrocławianie wymieli już ponad 14 tysięcy pieców.

– Programy Kafka Plus z kwotą dofinansowania 8 tysięcy złotych, Termo Kawka z kwotą dofinansowania do 5 tysięcy złotych, lokalny program osłonowy, czyli dopłaty do rachunków za ogrzewanie oraz z ulgi w czynszach dla najemców komunalnych, 50% ulgi w czynszach przez okres 3 lat. Co ważne, jeśli chodzi o mieszkania komunalne, zarządcy komunalni wymienią piece w tych mieszkaniach za swoich najemców. Uruchamiamy również pilotażowo program dotacyjny, jeśli chodzi o instalacje fotowoltaiczne oraz przydomowe elektrownie wiatrowe, również dopłata do magazynu energii albo do instalacji hybrydowej. W związku z tym bardzo zachęcamy, aby zainteresować się tym programem, jak już zostanie przyjęty przez radnych miejskich – mówi Katarzyna Szymczak- Pomianowska dyrektorka Departamentu Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Miejski program zmień piec można łączyć z rządowym „Czystym powietrzem”, a do tego uzyskać dofinansowanie do czynszu i częściowy zwrot kosztu wymiany okien lub ocieplenia mieszkania.

-Będziemy mogli również współfinansować te programy, czyli zderzać program rządowy i program gminny. Wtedy ta kwota dotacji będzie wystarczająco duża, żeby w coraz większym stopniu finansować te wymiany mieszkańcom. Natomiast jeżeli chodzi o właścicieli czyli klienta prywatnego, właścicieli mieszkań, właścicieli domów jednorodzinnych, to tutaj jakby zalecamy, żeby korzystać i namawiamy na to, żeby korzystać z programów gminnych, czyli programu Kawka plus, Termo Kawka oraz dopłat do rachunków. Natomiast programy rządowe, „Czyste powietrze” i „Ciepłe mieszkanie” również stanowią bardzo ciekawą ofertę w zależności od tego, jaka to jest nieruchomość – mówi Małgorzat Demianowicz, dyrektorka Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Magistrat chwali się, że w ubiegłym roku we Wrocławiu było tylko 9 dni z krytyczną jakością powietrza.


– W dalszym ciągu realizowana jest kłamliwa kampania Urzędu Miejskiego Wrocławia, mówiące, że oddychamy już 356 dni czystym powietrzem. Faktycznie, jak się doczyta małym druczkiem, to dotyczy to dni, w których nie ma przekroczenia pyłów zawieszonych, ale również mamy bardzo poważny problem z dwutlenkiem azotu, pochodzącym przede wszystkim z komunikacji. Tych dni ze złym powietrzem jest w dalszym ciągu sporo. Jesteśmy jednym z czterech najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce – mówi Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego.

W tym roku miasto planuje zlikwidować ponad 2000 kopciuchów. Zgodnie z wymogami uchwały antysmogowej do końca 2028 roku na Dolnym Śląsku nie będzie można używać kotłów na paliwa stałe.

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy