Konflikt w Strefie Gazy. Czy protesty na świecie mają szansę coś zmienić?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Studenci Uniwersytetu Wrocławskiego od początku czerwca prowadzą protest, chcą, żeby władze uczelni zerwały współpracę z izraelskimi instytucjami i uczelniami. Studenci okupują sale i jak zaznaczają będą tu tak długo, jak będzie to konieczne.

W mojej personalnej opinii dbanie o bezpieczeństwo ludzi, którzy aktualnie żyją w Gazie, jest zdecydowanie ważniejsze niż parę grantów lub umów podpisanych z izraelskimi uczelniami.

Można powiedzieć, że Polska jest tu, Palestyna jest tam, w ogóle nie mamy żadnych związków. Natomiast my też jako studenci, którzy zajmują się kulturą, rozumiemy, jak ważna jest trwałość kultury w tożsamości i też taką zwykłą ludzką moralnością rozumiemy, że ludobójstwo jest czymś złym – mówią studentki Uniwersytetu Wrocławskiego biorące udział w okupacji.

Studenci uważają, że zerwanie stosunków z izraelskimi uczelniami jest konieczne w imię ratowania ludzkiego życia. Pytaniem pozostaje jednak to, jak takie działanie realnie miałoby przełożyć się na ratowanie ludności cywilnej ze Strefy Gazy. Niestety, polskie uczelnie nie mają wpływu na politykę międzynarodową.

Ponadto Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich wydała stanowisko w sprawie działań wojennych w strefie Gazy, w którym to polskie Uniwersytety „apelują do władz i narodów krajów Izraela i Palestyny o zakończenie krwawego konfliktu, który obecnie przeradza się w rzeź cywilów dokonywaną zarówno w imieniu państwa Izrael, jak i terrorystów z Hamasu”.

Konflikt izraelsko-palestyński jest najdłuższym trwającym konfliktem miedzy dwoma narodami i jednym z najbardziej skomplikowanych historii, dlatego trudno o jednoznaczną ocenę tej sytuacji. 

Przypomnijmy, że obecna odsłona konfliktu rozpoczęła się 7 października, kiedy to Hamas zaatakował Izrael. Ten w odpowiedzi rozpoczął największą w historii militarną ofensywę w Strefie Gazy. Geneza konfliktu sięga czasów I wojny światowej i masowej migracji Żydów na tereny, które zamieszkiwali Palestyńczycy. 

Dwa narody, które uważają tę samą ziemię za swoją własną. Z jednej strony mamy państwo Izrael, które od czasu powstania, urosło w siłę. Dzisiaj państwo Izrael jest już silnym, potężnym państwem, dysponującym bronią nuklearną, dysponującym potężną armią i potężną gospodarką. I z drugiej strony mamy Palestyńczyków, którzy są narodem bez państwa. Narodem, który od ponad stu lat nie może sobie tego państwa wywalczyć i próbuje to robić na różne sposoby. Takie sposoby, jakie są mu dostępne, a jednym z tych sposobów jest też terroryzm. Ta działalność terrorystyczna Palestyńczyków to jest niezaprzeczalny fakt. Z drugiej strony trzeba uznać, że oni stosują ten terroryzm dlatego, że po prostu nie mają innych możliwości. W takim konflikcie, gdzie mamy jedną stronę wyraźnie silniejszą, a drugą wyraźnie słabszą, no to ta słabsza strona nie ma zbyt wielu narzędzi, którymi może się posługiwać – mówi dr hab. Jarosław Jarząbek, prof. Uniwersytetu Wrocławskiego.

Jak podkreśla prof. Jarząbek, przez układ sił, to od Izraela zależy to, co wydarzy się dalej. Duże znaczenie może mieć opinia międzynarodowa, bo kolejne społeczeństwa europejskich krajów, wcześniej przychylne Państwu Izraelskiemu, wyrażają poparcie dla Palestyny. To wynik skali agresji Izraela w Strefie Gazy. 

Rzeczywiście jest czymś niespotykanym, to, co robi Izrael. Odpowiedź Izraela jest – mimo wszystko – nieproporcjonalna. W konfliktach, które miały miejsce dotychczas, tego typu działalność uznawano za działalność zbrodniczą i za ludobójstwo. To, co robi Izrael, bo jest to działanie, które ma na celu ewidentnie wyniszczenie tego narodu palestyńskiego w Strefie Gazy. Stąd z punktu widzenia takiego emocjonalnego, ale też i z punktu widzenia prawno-międzynarodowego, ta osłona konfliktu izraelsko-palestyńskiego jest inna – dodaje dr hab. Jarosław Jarząbek, prof. Uniwersytetu Wrocławskiego.

Nie można jednak zapominać, że Hamas to organizacja terrorystyczna, która posługuje się ludzkością cywilną jako żywymi tarczami. Ocena tego konfliktu jest bardzo trudna, a najbardziej cierpią na tym cywile, którzy giną w Strefie Gazy. 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy