Kontrowersyjne parklety na Ołbinie

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Na wrocławskim Ołbinie pojawia się coraz więcej drzew i zielonych parklety, które z pewnością dodają uroku całej dzielnicy. Ale zabierają cenne miejsca parkingowe. Mieszkańcy coraz częściej nie mają gdzie zaparkować sowich samochodów, a władze miasta starają się zredukować liczbę pojazdów wjeżdżających do centrum.

Edyta i Grzegorz Krzakowie mieszkają na Ołbinie i codziennie wracając z pracy borykają się z problemem parkowania na swoim osiedlu.

– Nie ma wyznaczonych parkingów, a każda nowa inwestycja pochłania kolejne miejsca parkingowe, utrudniając ruch – mówi Edyta Krzak, mieszkanka Ołbina.

– Jezdnie zostały zwężone maksymalnie. Samochody mają problem, żeby się wyminąć – dodaje Grzegorz Krzak, mieszkaniec Ołbina.

Władze miasta zapewniają, że powstałe przy skrzyżowaniu parklety nie utrudniają ruchu drogowego. Wcześniej przy samym skrzyżowaniu parkowały samochody, które znacznie bardziej utrudniały widoczność, a także łamały przepisy ruchu drogowego.

Jednym z największych problemów jest parkowanie w niedowolnych miejscach, to trzeba było rozwiązać – tłumaczy Paweł Wikliński, Przewodniczący Zarządu Rady Osiedla.

– Te parklety powstały w kilku celach. Przede wszystkim, żeby zwiekszyć bezpieczeństwo w tych rejonach. O to wnioskowała do nas Rada Osiedla, czyli sami mieszkańcy. Policja na początku miała drobne uwagi, co do geometrii, co szybko skorygowaliśmy – wyjaśnia Grzegorz Rajter z biura prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. 

Pracuję do późna, gdy przyjadę w nocy to krążę kilkanaście minut, jestem już zrozpaczona – dodaje mieszkanka.

Ołbińskie parklety powstały w ramach projektu Grow Green, który całkowicie jest finansowany ze środków unijnych. Koszt tej inwestycji to milion osiemset tysięcy złotych. 

Mieszkańcy bardzo często poruszają problem za małej ilości zieleni w mieście. Projekt Grow Green ma rozwiązać ten problem – dodaje urzędnik. 

– Zieleń jest tutaj potrzebna, ale tutaj sadzone są drzewa, a na następnej ulicy wycinają stare wierzby – komentuje mieszkaniec. 

Dużym problemem przy skrzyżowaniu są ciągłe braki w oznakowaniu drogowym.

Trwają cały czas konsultacje, dotyczące zazielenienia ul. Żeromskiego. Mam nadzieję, że wtedy zarówno oznakowanie poziome, jak i pionowe będą uzupełnione – dodaje przewodniczący. 

Poprawa bezpieczeństwa drogowego to jedno, ale likwidacja istniejących wcześniej miejsc parkingowych to drugie. Magistrat chce zmniejszyć liczbę samochodów poruszających się po mieście, proponując komunikacje miejską.

W tym miejscu nie planujemy budowy parkingu. Alternatywą jest komunikacja miejska, która cały czas się rozwija – podsumowuje urzędnik.

W autobusach i tramwajach nadal są utrzymywane limity pasażerów ze względu na pandemię COVID-19. A co z mieszkańcami, którzy pracują poza centrum miasta? W planach urzędu miejskiego więcej miejsc parkingowych nie będzie, zamiast tego Wrocław stanie się zielony.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy