Krzysztof Maj w zarządzie województwa. W tle polityka?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Pod koniec listopada Krzysztof Maj został wybrany nowym członkiem zarządu województwa dolnośląskiego z ramienia Bezpartyjnych i Samorządowców. Ma być odpowiedzialny za kulturę i turystykę. Wcześniej koordynował obchody Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016, był także dyrektorem Impartu i Strefy Kultury Wrocław.

Będę walczył o to, żebyśmy o kulturze rozmawiali tak samo jak o drogach, kolei i innych rzeczach. Żebyśmy złamali instytucjonalne myślenie o kulturze. Kultura to nie tylko instytucje. Ja bym chciał zacząć pewną zmianę od sejmiku. Wysłałem pismo z podziękowaniem za wybór, ale zaproponuję też wszystkim radnym, żeby się zapisali do sejmikowego klubu książki. Proponuję, żebyśmy sobie wyznaczyli książkę w miesiącu i w kuluarach sejmiku, w przerwie, podyskutowali sobie o tej książce. To oczywiście nieobowiązkowe, tylko dla chętnych – mówi Krzysztof Maj, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

Zdaniem nowego marszałka kultura jest jak „droga siódmej kategorii do odśnieżania”, dlatego chce to zmienić. W tle decyzji o powołaniu go na członka zarządu nie brakuje polityki. Maj został wybrany z ramienia Bezpartyjnych i Samorządowców, czyli środowiska marszałka Cezarego Przybylskiego. Głosowanie było tajne, ale o jego wyborze zdecydowały najprawdopodobniej głosy radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz postawa Nowoczesnej. 18 radnych było za, 13 przeciw, a 5 się wstrzymało.

To jest powołanie polityka Bezpartyjnych i Samorządowców, związanego ze środowiskiem lubińskim. Chodzi o zachowanie przewagi Bezpartyjnych i Samorządowców w zarządzie. To jest w tej chwili trzech przedstawicieli tego ugrupowania i dwóch przedstawicieli PiSu. To była decyzja wynikająca z politycznej kalkulacji marszałka Przybylskiego i prezydenta Roberta Raczyńskiego. Tak naprawdę, gdyby w kulturze miało być lepiej, to mogło być już dawno lepiej. Ta koalicja rządzi trzy lata, ale też decyzje, które marszałek Przybylski podejmował, będąc marszałkiem w poprzedniej koalicji – chodzi o decyzje personalne – nie były najlepsze. To Teatr Polski i decyzje dotyczące Opery Wrocławskiej – podkreśla Marek Łapiński, Koalicja Obywatelska.

Chciałbym, żeby stać go było na odwagę i powiedzenie: ja jako osoba zarządzająca instytucjami kultury przez wiele wiele lat, jako człowiek doświadczony w tej branży, mam swoją ocenę i uważam, że to powinno wyglądać w ten, a nie inny sposób. W przyszłym roku mamy 400 milionów więcej w budżecie. Wydaje mi się, że z tego wypadałoby nie tylko proporcjonalnie, ale może trochę więcej do tej kultury dodać. Tak, żeby te środowiska poczuły się istotnie dowartościowane. Mówiąc o takim otwarciu, myślę o pełnej analizie każdej instytucji i o wskazaniu jego wizji oraz doprowadzenia do stanu, który byłby satysfakcjonujący – mówi Dariusz Stasiak, Bezpartyjni Samorządowcy.

Prawdą jest, że jak się patrzy na strukturę finansów sejmiku, to pierwsza pozycja – i to ponad 50% – to transport, drogi, koleje. To najważniejsza pozycja, która zabiera ponad połowę budżetu. Kultura jest na trzecim miejscu, taka jest prawda. To jest tylko 5,59% w proponowanym budżecie. Dysproporcja jest bardzo duża. Jak spojrzymy na to, oceniając sytuację nie tylko w naszym sejmiku, tylko ogólnie, to o kulturze mało się mówi, a w sytuacji covidowej to bardzo mało. Mówimy o służbie zdrowia, o problemach, o kolejach. Życzę mu, żeby stawiał kulturę na nogi – dodaje Małgorzata Calińska-Mayer, Prawo i Sprawiedliwość.

Spotykam się z dyrektorami instytucji kultury, ale spotykam się też z szefem i pracownikami Wydziału Kultury. Będę chciał porozmawiać, jak oni to czują, gdzie widzą problemy, gdzie są szanse, gdzie są fajne rzeczy porobione. Potem będę patrzyć, jak to można zintegrować, jak to można wzmocnić, poszukać rozwiązań dla tych, które kuleją – zaznacza Krzysztof Maj, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

W 2022 roku na dolnośląską kulturę przeznaczone zostanie prawie 100 milionów złotych.

Zobacz również

Zamek Piastowski w Jaworze jest miejscem, które przez sporą część swojej historii pełniło funkcję więzienia, zarówno nazistowskiego, jak i komunistycznego. Jednak pod koniec lat 80. artystyczne środowiska zaczęły wykorzystywać jego przestrzeń do twórczości artystycznej. Obecnie jest to miejsce alternatywnej sztuki i muzyki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy