Ludzki wymiar architektury

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Architektura to nie tylko budynki i osiedla. To również ludzie, którzy tworzą otaczający nas świat. Jaki jest ludzki wymiar architektury?

„MNIE TU NIE MA. Ludzki wymiar architektury" to wystawa, która opowiada o społecznej roli architekta we Wrocławiu. Jaką funkcję powinien pełnić architekt, opowiadają Dorota Jarodzka-Śródka i Kazimierz Śródka, głowni architekci SRDK Archicom Studio.

Nam się zawsze wydawało, że architektura jest tworzona dla człowieka, bo sama w sobie nie funkcjonuje. Niektórzy tworzą oczywiście architekturę dla architektury, a my z kolei dla ludzi i to miało podkreślać naszą filozofię myślenia — mówi architekt Dorota Jarodzka-Śródka.

Mies van der Rohe kiedyś powiedział, że architekt jest na wynajem, na zamówienie. Musi zrobić to, co jest dla ludzi ważne i funkcjonalne — dodaje Kazimierz Śródka.

Małżeństwo Śródków poznało się na studiach. W 1986 roku jako pasjonaci i absolwenci Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej postanowili założyć jedną z pierwszych, prywatnych pracowni architektonicznych w Polsce. Swój zawód od zawsze traktowali jako misję i społeczną odpowiedzialność.

Architekt cały ten bagaż doświadczeń musi wykreować w sposób perfekcyjny: funkcjonalnie i estetycznie. To jest proste, jeśli jest się uwrażliwionym na to, czego ludzie potrzebują — wyjaśnia Kazimierz Śródka

Wystawa w Muzeum Architektury we Wrocławiu pozwala prześledzić ponad trzydziestoletnią historię działalności Doroty Jarodzkiej-Śródki i Kazimierza Śródki. Zdjęcia, makiety i plany pokazują nie tylko osiągnięcia małżeństwa, ale również proces powstawania miasta, osiedli i banków we Wrocławiu. Architekci podkreślają, że ich główną filozofią i tym, na czym się od zawsze skupiają, jest człowiek i jego otoczenie.

Człowiek w swoich cyklach życia ma różne potrzeby. Jak jesteśmy studentami to potrzebujemy być w wirze wydarzeń, w centrum. Potem przychodzi czas na rodzinę, więc szukamy dostępu do terenów zielonych, a z wiekiem wracamy do uproszczonych form zamieszkiwania, żeby nie zadawać sobie trudu, aby ten dom utrzymać — opowiada Dorota Jarodzka-Śródka.

Wystawę „MNIE TU NIE MA. Ludzki wymiar architektury” można oglądać do 6 września w Muzeum Architektury we Wrocławiu.

Zobacz również

Saszetka z nasionami roślin pszczelego pożytku, a więc pożytecznych dla owadów zapylających wystarczy na zasianie nawet 4 metrów kwadratowych. Owady są nam niezbędne do życia i dlatego warto im pomóc, siejąc rośliny, z których będą mogły czerpać nektar i pyłki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy