Małe wysypisko wśród zieleni

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Z miesiąca na miesiąc rośnie i nie jest to powód do dumy. Tak wygląda sterta śmieci przy ogródkach działkowych w centrum Wrocławia.

Małe wysypisko śmieci – tak można nazwać odpady, które stale piętrzą się przy szczepińskich ogródkach działkowych. Sprawa porusza zarówno działkowców, jak i służby, które muszą to uprzątnąć.

Tablica powinna być na tej drodze – zakaz wysypywania śmieci pod karą taką i taką. Do dzisiaj nie ma, a o tablicę walczę 2 lata – mówi Stanisław Pietrzak, prezes ogrodów działkowych “Dalia”. 

Czemu wyrzucają? Najłatwiej jest posprzątać u siebie i pochwalić się przed sąsiadami, grilla zrobić, a śmieci gdzie? No po co nosić gdziekolwiek, po co wywozić, najlepiej pod płot wrzucić – mówi Andrzej Krawiec z S&A Serwis.

Absolutnie nie wolno tak robić, że się wyrzuca odpady gdzie się chce, tworząc swego rodzaju dzikie wysypiska, dlatego że to są też koszty dla gminy, więc dla mieszkańców. My oczywiście to usuniemy, z tym że na pewno będziemy musieli ponieść koszty brygad roboczych, które będą musiały załadować te odpady do właściwego pojemnika czy też przyjechać kontenerem, załadować do kontenera – mówi Dorota Witkowska z Ekosystemu.

Nikt tak naprawdę nie wie, dlaczego w pobliżu ogródków działkowych nie ma pojemników do segregacji odpadów.

Każdy ogród płaci za śmieci, za odpady zielone, za wszystko – jest opłacone. Wielki problem przyjechać i zabrać te worki tutaj. Ale skąd one są konkretnie, to ja nie mogę potwierdzić, że to są działkowcy, bo droga jest publiczna i ludzie przywożą tutaj od jakiegoś czasu co się da – mówi Stanisław Pietrzak, prezes ogrodów działkowych “Dalia”. 

Na pewno w innych miejscach stoją wszędzie przy działkach kontenery, kiedyś były pakowane odpady wszelkiego rodzaju, czy zmieszane, czy bio były przy działkach odbierane worki, a teraz mają stać kontenery. Dlaczego ich – nie wiem – mówi Andrzej Krawiec z S&A Serwis.

Mieszkańcy, którzy tworzą odpady komunalne na nieruchomościach niezamieszkałych czy też zamieszkałych, objęci są systemem gospodarowania odpadami gminnym i tutaj jeśli są objęci, powinny mieć pojemniki i do tych pojemników wrzucać odpady, które państwo mieli nieprzyjemność oglądać. To są odpady, które powinny trafić do pojemników przy ogródkach działkowych, chyba że ogródki działkowe zdecydowały, żeby nie być objęte takim systemem i wówczas we własnym zakresie powinni pozbywać się odpadów – mówi Dorota Witkowska z Ekosystemu.

Straż Miejska powinna chodzić patrolować, nie czaić się, tylko powinien być patrol Straży Miejskiej. Raz na jakiś czas przejechać, ale gdzie pani ma Straż… –  mówi Stanisław Pietrzak, prezes ogrodów działkowych “Dalia”.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy