Marnując żywność, marnujesz wodę. Podziel się!

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Według Banku Żywności corocznie w czasie świąt wyrzucamy nawet 30% żywności więcej niż w innych miesiącach. Pierwszym krokiem do tego, żeby nie zmarnować żywności są zakupy i przygotowana wcześniej lista. Warto pamiętać o tym, że marnowanie jedzenia to szerszy proces, który nie obejmuje tylko samego pokarmu.

Pamiętajmy, że każdy produkt posiada ślad wodny. Jest to całkowita objętość wody potrzebna do wyprodukowania danego produktu. Zarówno jest to bezpośrednie, jak i pośrednie zużycie od początku produkcji aż do finalnego produktu – mówi Małgorzata Szafran, MPWiK Wrocław.

Chociażby w przypadku warzyw i owoców to woda, którą potrzeba, aby one wyrosły, ale w ślad wodny wchodzi także woda, która została wykorzystana przy pakowaniu i transporcie. W Polsce średnia wartość śladu wodnego dla przedsiębiorstwa domowego to od 350 do 400 litrów wody.. każdego dnia.

Dlatego tak bardzo ważne jest, abyśmy racjonalnie robili listę zakupową tuż przed świętami. Abyśmy trzy razy zastanowili się, czy potrzebujemy tyle produktów do koszyka i czy rzeczywiście potrzebny nam jest kolejny obrus, serwetka, a nawet buty lub para spodni – dodaje Małgorzata Szafran, MPWiK Wrocław.

W Polsce rocznie marnuje się około 5 ton żywności, a okres świąteczny niestety sprzyja tym praktykom, bowiem zazwyczaj kupuje się więcej. Eksperci podkreślają, że niezwykle ważne jest racjonalne wydawanie pieniędzy właśnie podczas zakupów. Pozwala to oszczędzić pieniądze i nie zmarnować jedzenia i wody.

Największym marnotrawcą żywności są gospodarstwa domowe, które marnują około 60% żywności. Jeśli chodzi o produkty, to warto wziąć pod lupę mięso. W przypadku 1 kilograma drobiu jest to ponad 4 tysiące litrów wody. Wyprodukowanie 1 kilograma czekolady, którą tak bardzo wszyscy lubimy, to około 17 tysięcy litrów wody. Jedno jajko to 200 litrów wody, a filiżanka kawy to 130 litrów wody – podkreśla Małgorzata Szafran, MPWiK Wrocław.

Jeśli jednak kupiliśmy już za dużo albo zrobiliśmy na przykład za dużo sałatki, warto ochronić jedzenie przez zmarnowaniem się, dzieląc się żywnością z innymi. Nadwyżkę produktów możemy zostawić w jednej z wrocławskich lodówek społecznych, które cieszą się dużą popularnością, nie tylko w okresie świąt.

Dbamy o to, żeby jedzenie, która miałoby trafić do śmietnika, ale nadal jest dobre, żeby się nie zmarnowało. Zostawić możemy tu wszystko oprócz surowych jaj, alkoholu, surowego mięsa, jeżeli przygotowujemy coś w domu, to trzeba to opisać do kiedy jest data ważności – mówi Monika Moc, Foodsharing Wrocław.

Obecnie we Wrocławiu jest kilkanaście takich lodówek. W każda z nich można zostawić żywność i uratować ją przed zmarnowaniem.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy