Marsz Narodowców przeszedł ulicami Wrocławia. Hasła – antyukraińskie i antyeuropejskie

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
11 listopada wieczorem ulicami Wrocławia przeszedł marsz narodowców i środowisk nacjonalistycznych. W tym roku hasłem przewodnim było „Polak w Polsce gospodarzem”, ale inne hasło, które było propagowane w sieci i tu, na marszu, to "Stop ukrainizacji Polski". Do zabezpieczenia tego marszu skierowano bardzo wielu policjantów, siły były ogromne. Niebo nad miastem zostało zamknięte dla samolotów i dronów. Manifestacja przebiegała wyjątkowo spokojnie, ale to również dlatego, że przywódcy tego marszu zostali zatrzymani i nie mogli uczestniczyć w pochodzie.

— Polacy! To my, to my! Bliskie pani hasła? Mojemu sercu tak. Polska dla Polaków? Europa dla białych. A reszta co? Do wora! A wór do jeziora. Pani mówi poważnie? No a co, nie? Pytam. Europa dla białych, Polska dla Polaków. A reszta? Nie ma, nie liczy się reszta.

— Polak w Polsce gospodarzem! Z tym się utożsamiamy. Co pana tak pociąga w tych hasłach? Polska, polskość, pani, my, razem. Polska dla Polaków? Tak, nie, nie tylko. Ale oni tak krzyczą? Nie powinni. No ale tak krzyczą. Nie wszyscy.

— Skończyłem, gdy zaczęli krzyczeć Polska nie banderowska. To jest prowokacja, nie podoba mi się to. Ukraińcy nie mają w tej chwili nic wspólnego z banderyzmem.

— Fajnie, że potrafią się wszyscy zjednoczyć. Nie wszyscy. No nie wszyscy, ale jest spokojnie. Jest impreza dobrze zabezpieczona.

— To jest Polska nie Bruksela, tu się zboczeń nie popiera! Pokojowo idziemy, żeby świętować 104 rocznicę niepodległości, jakieś takie hejtowskie hasła to nie nasze. Rano była radosna, rodzinna parada. Ta jest specyficzna – narodowców, nacjonalistów. Ale my chcemy ją odczarować.

— Pani jest lepsza bo jest biała? Tak. A w czym pani jest lepsza? Bo jestem białą, w swoim kraju, jestem czystą rasą, nieskażoną.

— Raczej nie zaliczamy się do tej grupy Polaków. Czyli stop ukrainizacji nie? Nie. Polak w Polsce gospodarzem? Tak, nie. Jesteście przeciwni Brukseli, UE? Zależy o czym mówimy. Ja przeciwna nie jestem.

— Płaczą Niemcy, płacze Francja. Tam się kończy demokracja. Co panią skłoniło do tej manifestacji? Bóg, honor, ojczyzna, no i te kolory i victoria. No a hasła Stop ukrainizacji? Pola w Polsce gospodarze? Ja tego nie głoszę. Ale idzie pani w tym marszu. Nie szkodzi, ale idę na końcu…

— PiS PO jedno zło.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy