Medale za długoletnie pożycie małżeńskie rozdano w gminie Długołęka

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Rocznice ślubu od pierwszej do piętnastej co roku mają swoje różne nazwy i określenia. Pierwsza rocznica ślubu jest tzw. papierowa, piąta rocznica to tzw. drewniana, a dziesiąta – cynowa. Powyżej piętnastej rocznicy ślubu te określenia zmieniają się co 5 lat. Dwudziesta rocznica jest więc zwana porcelanową, dwudziesta piąta – srebrną, a najbardziej znana jest pięćdziesiąta rocznica ślubu, czyli tzw. złota. W Urzędzie Gminy Długołęka pary małżeńskie, które są małżeństwem więcej niż 50 lat, zostały wyróżnione.

W uroczystości, która odbyła się 8 grudnia w Urzędzie Gminy, wzięło udział 7 par, mieszkających na terenie gminy Długołęka. Medale przekazał wyróżnionym wójt gminy Długołęka Wojciech Błoński.

Po przekroczeniu tych magicznych 50 lat wspólnego pożycia małżeńskiego, rodziny zgłaszają tych jubilatów do wyróżnienia przez pana prezydenta i wtedy taki medal jest zamówiony, te medale przyjeżdżają tutaj, a my później jako gmina, jako wójt wręczamy te medale, ale wręczamy też upominki gminne, dyplomy, kwiaty, żeby było miło i sympatycznie – mówi Wojciech Błoński, wójt gminy Długołęka.

W trakcie uroczystości medale za wieloletnie pożycie małżeńskie dostali m.in. państwo Krystyna i Jan Pośpieszni, którzy są małżeństwem już od 53 lat. .

Przede wszystkim podstawą miłość. Tylko miłość. Szczerze mówiąc, jednego dnia żeśmy się nie gniewali. To znaczy były sprzeczki, oczywiście, ale nigdy nie szliśmy spać pogniewani – wspomina pan Jan Pośpieszny.

Chyba żeśmy się dopasowali, tak że nie było takiej… no sprzeczki jakieś tam nieraz były, ale nigdy nie było właśnie gniewu takiego, żebyśmy się gniewali. Mamy dwóch chłopców. Też dobrze trafili, dobrze im się wiedzie. W takim sensie, że z żonami też dobrze żyją. Recepta jaka? No, żeby pochopnie nic nie robić, to jest właśnie najważniejsze. – Czyli miłość i wytrwałość? – Tak, miłość, miłość i więcej nic takiego. Jak jest miłość to już wszystko wtenczas jest – dodaje pani Krystyna Pośpieszna.

Największy staż małżeński spośród nagrodzonych par mają z kolei państwo Elżbieta i Marian Zbrożkowie, którzy są małżeństwem już od 60 lat. Oni również podzielili się z nami swoim przepisem na szczęśliwe małżeństwo.

Zgoda, ustępliwość, miłość, zaufanie, a co złego trzeba sobie powiedzieć, ale za jakiś czas zapomnieć i nie wspominać – radzi pani Elżbieta.

Trzeba wspólnie pracować, pomagać. Jak dzieci, to ja mogę wózek umyć czy coś pomóc, ziemniaki obrać. Żona też to robi. Jeśli już wszystko zrobiliśmy, to idziemy na spacer. Wszystko razem, całe życie. Mamy 4 wnuków i z tych wnuków mamy 5 prawnukówCo by państwo doradzili, jeśli chodzi o wybór przyszłego współmałżonka, na co warto zwracać uwagę, a na co nie?

Żeby nie brać męża z nałogami, żeby może nie palił papierosów, nie pił. Bo niektórzy mówią, że potem po ślubie się zmieni. Guzik prawda! Jedni ludzie się zmieniają na dobre, a drudzy są do końca życia tacy sami… – twierdzi pan Marian.

Musi być spokojny charakter, niewybuchowy, nienerwowy, bo to długo się nie utrzyma – A poczucie humoru?– Też! On takie kawały opowiadał zawsze – wspomina pani Elżbieta.

No trzeba mieć – potwierdza pan Marian.

To są zawsze takie miłe chwile dla tych par, a przede wszystkim też i dla nas. Cieszę się, że mogę spędzić tę chwilę czasu z ludźmi, którzy w zasadzie wytyczają nam kierunek życia. Bo nie zapominajmy o tym, że jeżeli ktoś funkcjonuje przez tyle lat w małżeństwie, to jest piękne uczucie miłości, takiej, której w tej chwili, myślę, że dużo bardzo nam brakuje – dodaje Wojciech Błoński.

Zobacz również

W godzinach popołudniowych na wysokości ulicy Ruskiej we Wrocławiu doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem motocyklisty, co spowodowało też utrudnienia w ruchu w centrum miasta. Dostaliśmy nagranie z miejsca zdarzenia od naszego widza na kontakt@echo24.tv. Zapytaliśmy wrocławską policję, jak doszło do tego zdarzenia.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy