Mieszkanie opieki wytchnieniowej pomaga całym rodzinom

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
To niezwykłe miejsce. Miejsce, które służy osobom starszym, z niepełnosprawnościami, takim, którzy wymagają całodobowej, często specjalistycznej opieki. We Wrocławiu jest tylko jedno mieszkanie wytchnieniowe. Z tego mieszkania korzystają całe rodziny, ale przede wszystkim jest przeznaczone dla opiekunów, którzy latami poświęcają swój czas i energię najbliższej chorej osobie. To mieszkanie jest dla nich oddechem, odpoczynkiem, czymś, co się im po latach po prostu należy.

Budynek MOPS-u przy ul. Kamieńskiego 190.  Pani Jadwiga przyjechała tu na tydzień. Na co dzień mieszka sama, ale nie wychodzi z domu i opiekują się nią dwie córki. 

Słabo chodzę i jak tu się dostałam, to sobie myślę: Boże, co za szczęście, jestem w niebie. I ogród i dom blisko, no super, naprawdę – mówi Jadwiga Maleszka z Wrocławia. 

Do tego mieszkanie mogą trafić osoby, które wymagają specjalistycznej, całodobowej opieki. 

Zapraszam stałych opiekunów osób niepełnosprawnych, z niepełnosprawnością umiarkowaną i znaczną, bo to jest warunek uczestniczenia w naszym programie, zapraszam do działu adaptacji przy ul. Strzegomskiej – mówi Ewa Puszczyńska, dział adaptacji osób niepełnosprawnych MOPS we Wrocławiu. 

W mieszkaniu wytchnieniowym podopieczni mogą spędzić tydzień. Przez cały czas, w dzień i w nocy, są pod opieką doświadczonej pielęgniarki. 

Są różne osoby – i leżące i chodzące. Ostatnio mieliśmy bardzo sympatycznego pana ze stomią, osoba leżąca – mówi Elżbieta Melec, opiekunka medyczna. 

Gdy podopiecznymi opiekują się specjaliści, w tym czasie ich rodzina – dzieci, czasem rodzice – mogą odpocząć, nabrać sił, zadbać o siebie.

Opiekunki medyczne Stacji Ekumenicznej pełnią całodobową opiekę nad tymi osobami, a rodzina przez 7 dni może odpocząć, wyjechać, skorzystać z pobytu w szpitalu. Aktualnie mamy pod opiekę pana, którego żona w poniedziałek poszła do szpitala dzięki temu, że w mieszkaniu wytchnienia opiekunki zajmują się jej ciężko chorym mężem – mówi Małgorzata Ostrowska, Ekumeniczna Stacja Opieki. 

Do Stacji codziennie przychodzą z MOPS-u zgłoszenia od osób, które wymagają pomocy. Tych podopiecznych zgłaszają Ekumenicznej Stacji Opieki pracownicy socjalni. Wtedy trzeba zadbać o to, by zapewnić im opiekę. 

Mamy 10 koordynatorów, pracują w 5 zespołach dwuosobowych i to oni organizują usługi opiekuńcze na terenie całego miasta. 1800 osób wymaga opieki, jest 5 zespołów, żeby mieli wpływ na to, jak ta opieka wygląda. I jest 700 opiekunek. Każdy zespół ma 100 pań opiekunek i im zleca kolejne usługi opiekuńcze, które nam zleca MOPS –  mówi Małgorzata Ostrowska, Ekumeniczna Stacja Opieki. 

We Wrocławiu potrzeby są ogromne i cały czas potrzebne są nowe opiekunki. 

Lubię swoich podopiecznych, oni chyba też mnie darzą sympatią. Nie mam takich ciężkich przypadków, to pomoc gospodarcza, zakupy, wyjście do lekarza, porozmawianie – mówi Anna Koń, opiekunka. 

Mieszkanie wytchnieniowe to rozwiązanie dla całych rodzin. 

W jednym roku tylko raz można, ale może w przyszłym mi się uda?  – dodaje pani Jadwiga. 

Zobacz również

Zamek Piastowski w Jaworze jest miejscem, które przez sporą część swojej historii pełniło funkcję więzienia, zarówno nazistowskiego, jak i komunistycznego. Jednak pod koniec lat 80. artystyczne środowiska zaczęły wykorzystywać jego przestrzeń do twórczości artystycznej. Obecnie jest to miejsce alternatywnej sztuki i muzyki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy