NFM powstało dzięki funduszom z UE

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
To jedyny tego typu budynek w Polsce. Pod ziemią jest trzykondygnacyjny parking, na górze - 9 pięter. Tam - 4 sale koncertowe tak wygłuszone, że jednocześnie mogą się odbywać cztery koncerty i nikt nikomu nie będzie przeszkadzał. Narodowe Forum Muzyki powstało w 2015 roku. To ogromna inwestycja, która kosztowała ponad 330 mln. zł, ale nie powstałaby, gdyby nie fundusze unijne.

Niebagatelne fundusze, bo dofinansowanie z UE wyniosło prawie 144 mln. zł. Ale efekt jest niezwykły. 

— O, to się nie da ukryć. Jest tu tyle zakamarków, tyle miejsc, przejść, które musimy znać, sprawdzać, orientować się we wszystkim – mówi Mieczysław Śmieciuch, pracownik firmy ochroniarskiej w NFM we Wrocławiu. 

Pan Mieczysław kilka lat mieszkał poza Wrocławiem i nie wiedział, że powstaje tu taka inwestycja.  

— Zajeżdżam na dół, wychodzę na górę i mówię – kurcze, bardzo eleganckie to wszystko – dodaje. 

Nie tylko eleganckie, ale przede wszystkim nowoczesne i innowacyjne. Gmach zajmuje cztery i pół hektara powierzchni. Cztery sale koncertowe mogą pomieścić ponad 2,5 tys. widzów i słuchaczy. Ogromna estrada z niespotykanym systemem regulacji akustyki. Ta niezwykła inwestycja  powstawała przez kilka lat. 

— NFM to jeden z najwspanialszych projektów w jakim mogłem uczestniczyć – mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia w latach 2002-2018. 

— Chcieliśmy, żeby taka inwestycja powstała we Wrocławiu. Zbudowaliśmy też instytucję na tyle prestiżową,  na tyle mocną, że Wrocław może być partnerem dla wszystkich instytucji artystycznych na świecie – mówi Andrzej Kosendiak, dyrektor NFM we Wrocławiu. 

NFM pełen jest innowacyjnych rozwiązań. Takich, które zastosowano po raz pierwszy i które nadal wzbudzają zainteresowanie. 

—  W sali koncertowej mamy  opuszczany sufit akustyczny, mamy wrota akustyczne, ekrany i kotary, które  mogą dźwięk tłumić lub go dodawać. Zatem ta sama sala może brzmieć jazzowo, symfonicznie, może się zamieniać w kościół i szukać różnego rodzaju brzmień – mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia w latach 2002-2018. 

Wszystkie sale koncertowe NFM są odizolowane akustycznie przez specjalne dylatacje, izolatory i wibroizolatory.  Tylko nieliczni mogli zejść do podziemi, zobaczyć  to i pokazać Państwu, że budynek posadowiony jest na specjalnych gumowych podkładkach. 

Ale NFM to muzycy. 

— To 6 zespołów muzycznych i kilka kameralnych, to 7  festiwali i najwspanialsza na świecie publiczność – mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia w latach 2002-2018.   

Nadal do NFM-u płyną pieniądze z unijnej kasy. I to niemałe. 

— Udało nam się ponad 20 mln. zł wygrać.  Zrealizowaliśmy rozległy plan, zakupiliśmy przede wszystkim instrumenty muzyczne, przede wszystkim organy –  mówi Andrzej Kosendiak, dyrektor NFM we Wrocławiu. 

Pandemia wstrzymała wszystkie instytucje kultury. NFM tętnił życiem, było to mnóstwo koncertów, wystaw, spotkań. Teraz muzycy koncertują  online i z utęsknieniem czekają na widzów i słuchaczy. 

 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy