NIE dla przeniesienia Muzeum Poczty

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Budynek Poczty Polskiej przy ul. Krasińskiego – to tu posłanka Małgorzata Tracz, wraz z pracownikami Muzeum Poczty Polskiej, apelowała do władz województwa i miasta, aby Muzeum zostało we Wrocławiu.

Jesteśmy pod siedzibą Poczty Polskiej we Wrocławiu, to zabytkowy budynek. Tu znajduje się siedziba Narodowego Muzeum Poczty i Telekomunikacji. To zaszczyt dla Wrocławia, że takie Narodowe Muzeum znajduje się w naszym mieście – mówi Małgorzata Tracz, posłanka RP, partia Zieloni. 

25 stycznia Muzeum będzie obchodzić stulecie istnienia. Do zainteresowanych dochodzą głosy, jakoby Urząd Marszałkowski planował przenieść Muzeum Poczty i Telekomunikacji z Wrocławia do Lubina. Podkreślają, że takie rozwiązanie przyniosłoby ogromne straty dla stolicy Dolnego Śląska.

Chodzi nam o to, żeby przystopować sam ten zamiar przeniesienia Muzeum poza Wrocław. Ta przestrzeń, którą dzisiaj zajmujemy to tysiąc trzysta metrów kwadratowych. Nam się może to wydawać dużo, jak porównamy to do metrażu mieszkań. Ale dla przestrzeni ekspozycyjnej i magazynowej to jest naprawdę mało – mówi Katarzyna Makarewicz, Główna Inwentaryzatorka Muzeum. 

Zbiory Muzeum Poczty i Telekomunikacji są unikatowe, a Wrocław wyróżnia się nimi na tle całej Polski. 

Posiadamy ogromne zbiory dotyczące dziejów Poczty, zbiory, które są kolekcjonowane od 1921 roku – mówi de Tomasz Suma z Działu Historii Poczty i Telekomunikacji. 

Posłanka Małgorzata Tracz wystosowała do prezydenta Wrocławia – Jacka Sutryka – list, w którym proponuje, aby pieczę nad Muzeum, oprócz Ministerstwa Kultury, sprawowało także miasto. 

To Muzeum musi tu zostać. Apelujemy razem z panią poseł, aby Wrocław objął parasolem ochronnym ten proces, żeby dyskusja była prowadzona w sposób fachowy i merytoryczny, a nie polityczny. Nie powinni o tym decydować politycy, a naukowcy i specjaliści, którzy z tych zbiorów korzystają – mówi Robert Suligowski z Partii Zieloni. 

Pracownicy podkreślają także, że Muzeum Poczty i Telekomunikacji to miejsce wręcz kultowe, a wiele zbiorów – zgodnie z życzeniem niektórych właścicieli – może przebywać jedynie we Wrocławiu.