Niezaszczepieni blokują miejsca w szpitalach

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Ponad 20 tys. łóżek szpitalnych zajmują teraz w Polsce chorzy na Covid, głównie niezaszczepieni. Ministerstwo Zdrowia oprócz zwiększenia bazy łóżkowej covidowej nic więcej nie robi. Ta baza łóżkowa ma być trzykrotnie większa, do 60 tys., a to oznacza bardzo wiele komplikacji, głównie dla tych, którzy są zaszczepieni, ale chorują na inne schorzenia. To oznacza, że mają utrudniony dostęp do leczenia, albo uniemożliwiony.

Pan profesor zaszczepiony? Co za pytanie? Oczywiście, że tak. Nie wyobrażam sobie być niezaszczepionym w tych czasach – mówi prof. Krzysztof Reczuch, Centrum Chorób Serca USK we Wrocławiu. 

Ale inni to sobie wyobrażają. 

Państwo są zaszczepieni. Nie, aktualnie nie. Ale w ogóle pani nie chce się szczepić?   Nie mówię, że nie, ale się zaszczepię. Chorowałam na Covid? Ciężko? Nie.  I to pani nie przekonało do zaszczepienia? Piąta fala nadchodzi.  W tym roku się zaszczepię – mówi Iwona Skrzypek, niezaszczepiona na Covid-19.  

Covid-19  to śmiertelna choroba. Atakuje nieoczekiwanie, pacjentów w każdym wieku. 

Pacjenci niezaszczepieni mają 5-krotnie większe ryzyko zgonu i najcięższych powikłań. Nawet jeśli starsi pacjenci chorują covidowo gładko, ich problemem jest schorzenie kardiologiczne. Inaczej jest u niezaszczepionych, którzy trafiają z problemami kardiologicznymi. Szybko okazuje się, problem kardiologiczny schodzi na dalszy plan, bo 80-90 proc. płuc jest zajętych, a dowiadujemy się, że miejsc na intensywnej terapii dla nich nie ma – dodaje  prof. Krzysztof Reczuch, Centrum Chorób Serca USK we Wrocławiu. 

Nie tylko na OIOM-ie nie ma miejsc. Także na innych oddziałach przemianowanych na covidowe. Efekt jest taki, że do specjalistów chorzy trafiają bardzo późno. 

To długie oczekiwanie, odkładanie wizyt u lekarza, odkładanie badań i zabiegów skutkuje dramatem. W zeszłym roku umarło ponad 500 tys. osób. Takiej liczby zgonów nie było nigdy. Pacjenci zgłaszają się bardzo późno, i to chorzy kardiologiczni, onkologiczni, chorzy przewlekle. I wciąż duża liczba zgonów pacjentów covidowych – mówi prof. Piotr Ponikowski, rektor UM we Wrocławiu. 

I mimo takich dramatycznych danych, dostępnych wszędzie, powtarzanych codziennie  – niezaszczepionych  to nie przekonuje do szczepień. 

To jedyna szansa, żeby wygrać z pandemią. Na pewno jedyna. To czemu tyle czasu pani zwleka? Nie wiem. Co panią niepokoi? Nic, nie wiem, ale zaszczepię się – mówi  Iwona Skrzypek, niezaszczepiona na Covid-19.  

Lekarze dodają – jak zdąży – przed zakażeniem i być może przed śmiercią. 

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy