Nowa gra terenowa dla rodzin. Rowerem i pieszo przez Stawy Milickie

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego przygotował czwartą odsłonę gry terenowej dla rodzin. Tym razem gra składa się z trasy rowerowej i pieszej, podczas których uczestnicy poznają uroki i piękno Stawów Milickich.

– To jest kolejna gra poza Wrocławiem. Pierwsza była na Zamku Czocha, teraz mamy Stawy Milickie. W planach mamy jeszcze kilka, które będą pokazywały nasz region, tak naprawdę. Zależy nam na tym, żeby aktywować tą rodzinną przestrzeń, czyli rodzice z dziećmi bądź seniorzy z dziećmi – bez różnicy. Te gry pisane są pod dzieciaków, po to, żeby one utożsamiały się z województwem, i w ten sposób budujemy tożsamość Dolnoślązaków – mówi Bartłomiej Kubicz, dyrektor Departamentu Kultury, Turystyki i Promocji UMWD.

– Poznacie takie gatunki, jak żagnica, szczeżuja wielka, oczywiście szczupak, karp, jesiotr. To wszystko będzie przed wami odkryte, ale najpierw będziecie musieli wykonać rymowane zagadki, które miałam przyjemność napisać dla państwa, a ilustracje do gry zrobili blogerzy z bloga „Ahoj Przygodo!” – mówi Katarzyna Krzemińska, Wydział Promocji UMWD.

Na trasie na uczestników czeka 50 zagadek, dzięki którym poznają faunę i florę Stawów Milickich. 

 – Stawy Milickie to największy kompleks stawów rybnych w Europie, ponad 6,5 tys. ha lustra wody, 300 zbiorników. To także największy park krajobrazowy w Polsce i największy rezerwat ptaków wodnych w Polsce – mówi Damian Żuber, Stawy Milickie. 

– Na trasie gry są różne tablice, dwie ukryte chatki, place zabaw oraz miejsca, gdzie można po prostu wsłuchać się w piękno i przyrodę tego terenu – mówi Katarzyna Krzemińska, Wydział Promocji UMWD.

Na grę terenową zapisało się ponad 200 osób. Uczestnicy podkreślali, że taka inicjatywa to dobra zabawa połączona z aktywnością. 

 Nam się podobało, byliśmy pierwszy raz na takiej grze i planujemy kolejne, jak najbardziej. Na Stawach Milickich i pierwszy raz gra terenowa, więc dwa w jednym.

– Najpierw byliśmy na grze terenowej rowerami i z hotelu wystartowaliśmy w prawo przed przystankiem autobusowym. I potem były takie różne zagadki na tablicach i musieliśmy wpisywać je na tę kartę. Po drodze widziałem fajne drogi, było dużo kaczek i łabędzi.

– Tak naprawdę bierzemy udział w tej zabawie chyba czwarty raz, więc dlatego nie możemy bez państwa żyć. Tak że jest super!

– Są to dwie gry w jednym – rowerowa i piesza – połączone. I to też nie zabiera aż tak dużo czasu, a jednocześnie możemy połączyć te dwie przyjemności, czyli spacer z odkrywaniem i z jazdą na rowerze, oraz korzystanie tutaj z tych przepięknych miejsc – mówi Mariusz Majewski, Ahoj Przygodo!

Gra terenowa składa się z 5-kilometrowej trasy rowerowej i kilometrowej trasy pieszej. Można zrobić je obie lub niezależnie, a papierowe mapki z grą odebrać w Hotelu Naturum w Rudzie Sułowskiej.

Zobacz również

Już po raz 30. w Złotoryi odbyły się międzynarodowe otwarte mistrzostwa Polski w płukaniu złota. Zawody, które odbywają się zawsze w ostatnie weekendy maja przyciągają nie tylko płukaczy z całej europy, ale również turystów. 

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy