Mniej obostrzeń od 1 marca. Co z maseczkami?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Znosimy większość obostrzeń, zostajemy tylko przy tych najbardziej koniecznych - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas ostatniej konferencji. W mocy zostają restrykcje dotyczące izolacji, kwarantanny oraz noszenia maseczek wewnątrz budynków.

– Premier już nie pierwszy raz mówi, że zna się na wszystkim. Zwłaszcza na służbie zdrowia. Dla mnie to trochę za szybko, nadal liczby zakażeń i zgonów są wysokie. Chcemy brać przykład z Zachodu, a wcześniej w ogóle nie braliśmy.

Myślę, że super, jestem już zmęczona pandemią.

Niektóre rzeczy musimy zaakceptować i nauczyć się z nimi żyć. Z większości obostrzeń i tak już sporo osób nie korzysta.

Ludzie i tak zachowują się tak, jakby pandemii nie było, więc te obostrzenia niewiele dają.

Nie nadążam już za tymi obostrzeniami, tyle było tych zmian. Teraz pracuję zdalnie, to nie muszę się tym aż tak interesować – mówią wrocławianie.

To dobry czas, pandemia wyraźnie słabnie. Szpitale mają coraz więcej miejsc dla chorych poza COVID-em. Najwyższy czas na minimalizowanie obostrzeń, okres wiosenny też temu sprzyja – mówi Paweł Wróblewski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno -Epidemiologicznej we Wrocławiu.

Od 1 marca będą obowiązywały jedynie obostrzenia związane z izolacją, kwarantanną i noszeniem maseczek w zamkniętych pomieszczenia. Wszelkie restrykcje dotyczące gospodarki zostaną zniesione. Do pracy stacjonarnej wrócą także urzędnicy.

Zniesienie restrykcji dotyczy głównie limitów przestrzeni publicznej i pracy zdalnej. Kwarantanna nadal będzie obowiązywać. Każda osoba, która przyjedzie spoza Strefy Schengen podlega 7-dniowej kwarantannie chyba, że spełni wszelkie wymogi – mówi Paweł Wróblewski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno -Epidemiologicznej we Wrocławiu.

Znoszenie obostrzeń nadal nie zwalnia z zachowania zdrowego rozsądku, słyszymy od dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno -Epidemiologicznej we Wrocławiu.

 – Na pewno jak poczujemy u siebie jakieś objawy, to powinniśmy zachować ostrożność. Wtedy unikać kontaktów z ludźmi lub zostać w domu. Powinniśmy się przyzwyczaić do maseczek tak jak Japończycy, w przypadku zwykłych przeziębień zakładać maseczkę – mówi Paweł Wróblewski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno -Epidemiologicznej we Wrocławiu.

 – Powinno zostać tak jak było, wtedy byłoby prościej. Nie tylko COVID nam grozi.

Osobiście sama stosuję się do obostrzeń, tak jak czuję. Zależy mi na moim zdrowiu i liczę, że inni też będą tak robić.

Do każdego pomieszczenia wchodzę w maseczce, niezależnie, czy jest to sklep, autobus lub uczelnia. Przyzwyczaiłam się do tego dystansu i chciałabym, żeby inni też to respektowali.

Powinniśmy zmobilizować ludzi do szczepień. Włochy wprowadzają czwartą dawkę, ja jestem po trzeciej, a my znosimy obostrzenia… – mówią wrocławianie.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy