O dzieciństwie i Białorusi w Teatrze Polskim

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
2 października o 19:00 na scenie Teatru Polskiego na Świebodzkim odbędzie się premiera spektaklu "Ja" w wykonaniu białoruskiej niezależnej grupy teatralnej Kupalaŭcy.

Na Festiwal Niezależnej Kultury Białoruskiej w tym roku zaprosiliśmy legendarną grupę teatralną, którą tworzą aktorzy z pierwszego białoruskiego teatru akademickiego. Dyrektor tego teatru został zwolniony, więc aktorzy chcieli zaprotestować przeciwko reżimowi i temu zwolnieniu. Odeszli z teatru – mówi Tatiana Iwanow, Fundacja Za Wolność Naszą i Waszą.

Chcemy przedstawić projekt pt. “Ja”. Mówi o dzieciństwie, z którego wspominania mogą być złe i mogę być też tylko te piękne. Mogą być trudne, takie jak gwałt. W dzieciństwie każdy dzień jest inny i chcemy wrócić do tych wspomnień, bo myślę, że w głowie człowieka one są, ale nieczęsto je wykorzystujemy, nie idziemy za nimi. Kiedy rodzice nie lubią swoich dzieci i nie mówią “wszystko będzie dobrze”, “we wszystkim cię wspieram, jesteś super”, “kocham cię” – to trudne słowa – to ma znaczenie. Chcemy pobyć razem te półtorej godziny, żeby trochę wrócić do dzieciństwa – mówi Roman Padaliak, reżyser.

Idea Festiwalu Niezależnej Kultury Białoruskiej to pokazać wrocławianom tę sztukę białoruską. Przyjeżdżają artyści, graficy. W tej sytuacji, w której teraz znajduje się naród białoruski, to dobra okazja, aby wrocławianie pokazali swoją solidarność, żeby zapytali aktorów, którzy nie mogą występować na Białorusi, jak można ich wesprzeć – mówi Tatiana Iwanow, Fundacja Za Wolność Naszą i Waszą.

Spektakl “Ja” swoją premierę będzie mieć 2 października o godzinie 19:00 na Scenie na Świebodzkim.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy