Góry Bez Brawury – Bieganie po górach

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Karkonosze, Góry Stołowe, Góry Izerskie i Sowie, a do tego wzgórza strzelińskie, masyw Śnieżnika, Ślęża i Pogórze Kaczawskie - dolnośląskie góry oferują wiele różnorodnych tras, na których coraz częściej, obok spacerujących turystów, spotkać można biegaczy. Górskie biegi cieszą się coraz większą popularnością, zarówno wśród miłośników gór, jak i tych, którzy lubią ten rodzaj aktywności. Coraz więcej osób zamienia trasy asfaltowe na górskie. Biegacze chcą odkrywać nowe miejsca, stawiać przed sobą kolejne wyzwania, a przy tym podziwiać uroki natury.

Poza zorganizowanymi biegami, których na Dolnym Śląsku nie brakuje, w góry chętnie wybierają się także mniejsze grupy. Jak podkreślają biegacze, swoją przygodę z tym sportem w górach może zacząć każdy, ale wcześniej dobrze jest trenować po płaskich trasach. Trzeba pamiętać również o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które pozwolą uniknąć przykrych zdarzeń, szczególnie podczas biegania zimą.

Ale to właśnie przygotowanie w górach jest podstawą bezpieczeństwa. Warunki pogodowe potrafią się zmieniać, dlatego niezwykle ważne jest także odpowiednie zaplanowanie trasy. Te liczą od kilku nawet do kilkunastu kilometrów – wszystko zależy oczywiście od poziomu grupy. Jednym z wyborów, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem biegaczy, jest trasa Szklarska-Poręba-Karpacz. Na początku swojej przygody z biegami górskimi warto wybierać prostsze trasy, które są dobrze oznakowane, na przykład wyruszyć z Jakuszyc do schroniska Orle.

Przed bieganiem dobrze zapoznać się z komunikatami GOPR-u i sprawdzić, czy pogoda pozwala na rozpoczęcie treningu. Bieganie zimą w górach jest dla osób doświadczonych, które znają swoje możliwości i są do tego przygotowane. Zawsze należy pamiętać o tym, żeby biegać w towarzystwie, z rozwagą, w ciągu dnia i mieć ze sobą niezbędne rzeczy, w tym apteczkę i latarkę.

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy