Mucowiscydoza nierefundowana. Pacjenci żebrzą o pomoc

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
- Najbardziej boję się czarnego scenariusza. Boję się, że nie będzie pieniędzy na leki i wszystko wróci - mówi Patrycja Kaniewska, choruje na mukowiscydozę, od 2 miesięcy przyjmuje innowacyjne leki. Chorzy na mukowiscydozę, aby żyć i leczyć się nowymi i skutecznymi lekami, muszą na miesięczną kurację zdobyć 80 tysięcy złotych. Tak jest w Polsce, bo w Czechach, we Francji czy w Niemczech te leki są przez państwo refundowane. U nas chorzy walczą o każdą złotówkę, organizują koncerty, biegi, imprezy charytatywne. Żebrzą. Żyją dzięki pomocy przyjaciół, znajomych, wolontariuszy. Rozmowa z Patrycją Kaniewską i jej mamą - Anną.

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy