Ograniczenie wycinek w polskich lasach w 2024 roku

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Z początkiem stycznia Ministerstwo Środowiska i Klimatu poinformowało o ograniczeniu wyrębu w najcenniejszych fragmentach lasów, które znajdują się na terenie Polski. To ograniczenie będzie obowiązywać na dziesięciu obszarach, w tym na terenie Wrocławia i aglomeracji wrocławskiej.

– Wśród tych obszarów mamy właśnie te lasy wrocławskie, o które wspólnie walczyliśmy. To jest Las Mokrzański, Las Pilczycki, lasy na masywie Ślęży, Las w Nowej Karczmie. I to są te rzeczy, które przez ostatnie lata były dla nas niezwykle istotne. Wiemy, że ta decyzja o wyłączeniu tych lasów z wycinek w 2024 roku to jest dopiero pierwszy krok, bo tych obszarów chronionych, wyłączonych spod wycinek będzie jeszcze więcej – mówi Małgorzata Tracz, posłanka na Sejm RP, Koalicja Obywatelska.

Ograniczenia wyrębu będą dotyczyły obszarów Natura 2000, chronionego krajobrazu, jak również obszarów, gdzie w przyszłości planowane są parki narodowe.

– A więc po co nam ministerstwo wyłączyło z tych wycinek? To jest przede wszystkim kilka obszarów Natura 2000. Jakbyśmy popatrzyli na mapę Wrocławia, to na wschód mamy Grądy w Dolinie Odry, czyli to jest Nadleśnictwo Oława. Z kolei na zachód od Wrocławia mamy Łęgi Odrzańskie, tutaj to jest Nadleśnictwo Miękinia. I warto powiedzieć, że w takim społecznym projekcie powoływania nowych parków narodowych, część tego obszaru być może w przyszłości stanie się parkiem narodowym – mówi Paweł Kisiel, Wrocławska Przyroda i Fota4Climate.

– Ten ogromny sukces zawdzięczamy aktywistom, przyrodnikom i oczywiście mieszkańcom Wrocławia, którzy też wspierali nas w tych działaniach. Są to działania wieloletnie, gdzie spędziliśmy można powiedzieć tysiące godzin w lesie, w terenie, negocjując z leśnikami, pisząc pisma, prowadząc inwentaryzację, tropiąc mapy leśne i tropiąc to, co leśnicy zaplanowali na wycinkę – mówi Izabella Młynarczyk, Komitet Społeczny Ratujemy Las Mokrzański.

Wieloletnie działania aktywistów doprowadziły między innymi do tego, że Las Mokrzański stał się lasem społecznym.

– Jeśli chodzi o ruch „Ratujmy Las Mokrzański”, w którym działamy razem, właściwie z mieszkańcami żeśmy ten ruch zainicjowali, to już na samym początku ponad 9 000 podpisów zebraliśmy pod petycją w sprawie ochrony i moratorium na wycinkę tego lasu. Mieliśmy przygotowane trzy raporty, które miały też pokazywać, jak cenny jest to las dla nas, dla mieszkańców i dla przyrody – mówi Izabella Młynarczyk, Komitet Społeczny Ratujemy Las Mokrzański.

– To nie jest tylko sport i rekreacja. Szanowni państwo, bo taki las w mieście to jest naturalny klimatyzator, to jest filtr powietrza, to jest gąbka, która chłonie wodę i oddaje podczas suszy. Także my nie możemy tych lasów całkowicie traktować jako surowca. Bo to nie jest tylko surowiec. To przesądza o tym, w jakich warunkach będziemy żyć w naszych miastach, w naszych aglomeracjach – mówi Robert Suligowski, Koalicja Obywatelska Ochrona Klimatu.

Ograniczenie wycinki na wyznaczonych fragmentach, o których poinformowało Ministerstwo Środowiska i Klimatu, dotyczy również drzew, które mają powyżej 100 lat.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy