Operacje laparoskopowe w DCO. Coraz więcej pacjentów z zaawansowanymi nowotworami

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Rak endometrium wykrywany jest u 6 tysięcy Polek rocznie. Dotyka głównie kobiety między 50 a 70 rokiem życia, więc w okresie menopauzy. Dotyka również kobiety, które są otyłe i takie, które cierpią na choroby związane z nadmiernym wzrostem tkanki tłuszczowej, a więc cukrzycę lub nadciśnienie. Jak w każdym nowotworze - także w tym - najważniejsza jest wczesna profilaktyka po to, by raka endometrium wykryć na jak najwcześniejszym etapie choroby i dać sobie szansę na przeżycie. A żeby dać sobie szansę na przeżycie, trzeba regularnie badać się - co najmniej raz w roku każda z nas powinna odwiedzić lekarza ginekologa.

Dolnośląskie Centrum Onkologii. Pięć sal zabiegowych. Na każdej od rana nawet do późnych godzin popołudniowych lekarze operują czterech, pięciu pacjentów. Rocznie to ponad 4 tysiące osób. I to nadal liczby niewystarczające. 

Kolejki zawsze były i są, a od czasu pandemii są jeszcze większe i tutaj trzeba jednoznacznie dodać i wykorzystać to na apel do pacjentów – abyście państwo nie czekali, bo sytuacja w szpitalach jest bezpieczna, nic nie zagraża państwa bezpieczeństwu, zdrowiu, natomiast zwłoka kilkutygodniowa, a już z pewnością kilkumiesięczna, w zgłoszeniu się do lekarza, do onkologa z takim problemem, jakim jest nowotwór złośliwy ewidentnie przekłada się na wyniki leczenia i na to nie powinniśmy absolutnie sobie pozwalać – mówi dr Krzysztof Szewczyk, oddział chirurgii onkologicznej DCO. 

Wielu pacjentów dba o siebie i regularnie wykonuje badania. Pani Monika od lat kontroluje się u ginekologa, bo miała niepokojące objawy. 

Przede wszystkim obfite i długie krwawienia, bóle nadbrzusza, podbrzusza, częste miesiączki, długie, przedłużające się okresy. To jest najważniejsze – mówi Monika Palewska, pacjentka DCO. 

Lekarz prowadzący zdecydował, że konieczna jest operacja. U pacjentki stwierdzono raka endometrium. Pani Monika przygotowywana jest do zabiegu. 

Będzie to laparoskopowe usunięcie macicy. Tak naprawdę ginekologia onkologiczna bardzo się rozwinęła na przestrzeni ostatnich kilku lat i 90 proc. takiego radykalnego zabiegu jak usunięcie macicy możemy wykonywać metodami małoinwazyjnymi, laparoskopią przez dziurkę od klucza  – mówi lek. Piotr Lepka, oddział chirurgii onkologicznej DCO. 

Taka metoda operacji, choć bardzo radykalna, daje  pacjentce wiele korzyści. Szybciej dochodzi do zdrowia, potrzebuje mniej środków przeciwbólowych, jest mniejsza utrata krwi, a lekarze mogą bardzo precyzyjnie usuwać zmiany i ewentualne zrosty. Lekarze robią trzy niewielkie nacięcia w powłokach brzusznych, wprowadzają kamerę i dokładnie widzą pole operacji.

W badaniu rezonansu magnetycznego przedtem guz był określony jako 4 cm. Z naszych doświadczeń ten guz nie jest bardzo duży. Czasami spotykamy guzy, które mają 12-15 cm, więc ta macica jest dla nas w miarę przyjazna, jeśli chodzi o zabieg operacyjny – tłumaczy lek. Piotr Lepka, oddział chirurgii onkologicznej DCO. 

Oprócz macicy, lekarze usuwają jajowody, ale – dla gospodarki hormonalnej – zostawiają jajniki. Zabieg trwa zaledwie 40 minut, praktycznie nie ma utraty krwi. 

W tym momencie odcięliśmy macicę od mankietu pochwy i tak samo, jak dziecko podczas porodu, silami natury przechodzi przez kanał rodny. Tą drogą usuwamy macicę po to, żeby mieć ją w całości, żeby histopatolog mógł dokładnie i precyzyjnie ocenił, jaki jest stopień zaawansowania choroby – tłumaczy lek. Piotr Lepka, oddział chirurgii onkologicznej DCO. 

Za trzy tygodnie będą już wyniki i lekarze podejmą decyzję o dalszym leczeniu pacjentki. Wszystko wskazuje na to, że na operacji się skończy, bo nowotwór był we wczesnej fazie rozwoju i zdecydowano o radykalnej operacji. Na to zwracają uwagę onkolodzy – czas zgłoszenia się do lekarza ma kolosalne znaczenie.  

Centrum Onkologii funkcjonuje, jest otwarte do późnych godzin popołudniowych codziennie. Operacje odbywają się nie do godziny 15, ale codziennie blok operacyjny pracuje do godziny 19-20, bo takie są po prostu potrzeby. Żeby wykorzystać tę możliwość, nie zwlekać, zgłaszać się do lekarza specjalisty, pierwszego kontaktu i do onkologa – mówi dr Krzysztof Szewczyk, oddział chirurgii onkologicznej DCO. 

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy