Opieka zdrowotna w Siechnicach

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Liczb zachorowań na COVID-19 rośnie w bardzo szybkim tempie. Zespół Opieki Zdrowotnej w Świętej Katarzynie stara się zapewnić mieszkańcom gminy jak najlepszą opiekę. Przed budynkiem postawiono namiot, w którym pacjenci mogą czekać na wizytę u lekarza. W ten sposób pacjenci, jak i personel medyczny ma być bezpieczniejszy.

Do burmistrz Siechnic Milana Ušáka trafiały skargi mieszkańców, że Zespół Opieki Zdrowotnej nie funkcjonuje tak, jak powinien. W związku z tym burmistrz podjął działania, które miałby poprawić tę sytuację.

Z informacji, jakie dotarły do urzędu na przełomie września i października wynika, że ZOZ zatrudnił dodatkowe osoby do rejestracji, by przebiegała ona szybciej. Również został spełniony postulat burmistrza – postawiono namioty – mówi Mariusz Różnowicz, zastępca burmistrza Siechnic. 

Namioty mają pełnić funkcję przejściową, gdzie pacjenci będą czekali na wizytę u specjalisty.

Pacjenci często przychodzą na wizytę dużo wcześniej. Dlatego postawiliśmy namiot, żeby mogli się tam skryć w oczekiwaniu na wizytę. Do budynku niestety nie mogą zostać wpuszczeni wcześniej – dodaje Andrzej Martynow, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Świętej Katarzynie. 

Pani Mirosława choruje na raka i przyznaje, że rozwiązanie z namiotami, może okazać się dobre tylko na najbliższe dni.

Być może za szybko przyszłam na wizytę, ale nie podoba mi się to rozwiązanie. Teraz jeszcze temperatura pozwala na czekanie w namiocie, ale co dalej? Namioty nie będą ogrzewane – komentuje Mirosława Ligocka, mieszkanka gminy.

Regulujemy wszelki normy związane z nowym reżimem sanitarnym. Tak, aby minimalizować ryzyko zakażenia nie tylko pacjentów, ale także personelu medycznego. To ważne, żeby ośrodek funkcjonował bez zarzutów – tłumaczy dyrektor ZOZ-u.

Jednym z zaleceń Ministerstwa Zdrowia jest teleporada, jako pierwszy kontakt lekarza z pacjentem. Dopiero potem, jeśli  jest taka potrzeba, chory może spotkać się ze specjalistą bezpośrednio. Praca nad tym systemem nadal trwa.

Monitorujemy sytuacje na bieżąco. System telefoniczny cały czas jest ulepszany, pracujemy także nad call centrum – dodaje dyrektor ZOZ-u.

Chcemy weryfikować działalność ZOZ-u i patrzeć, czy jego praca idzie sprawnie i bez komplikacji – podsumowuje zastępca burmistrza.

Dyrektor placówki zapewnia, że prace nad systemem telefonicznym i jego sprawnością zakończą się w listopadzie.

Zobacz również

Po katastrofie z 2022 roku Odra nadal jest w bardzo kiepskim stanie. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia spotkał się dzisiaj ze środowiskiem proekologicznym Wrocławia, aby przedyskutować to, co można zrobić, aby poprawić stan jakości rzeki Odry oraz innych rzek w Polsce.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy