„Paczka dla Lwowiaka” wyruszyła z Centrum Historii Zajezdnia

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Żywność, artykuły higieniczne, środki czystości i zabawki dla dzieci - to wszystko można było podarować osobom mieszkającym we Lwowie, w tym naszym rodakom. W Centrum Historii Zajezdnia podsumowano akcję "Paczka dla Lwowiaka".

Spod Centrum Historii Zajezdnia przy ul. Grabiszyńskiej wyruszyła ciężarówka z tradycyjną “Paczką dla Lwowiaka”. Zebrane dary zostaną przekazane między innymi dzieciom do Domowego Hospicjum przy Katedrze Lwowskiej, podopiecznym Domu Miłosierdzia dla Seniorów w Brzuchowicach oraz potrzebującym rodzinom ze Lwowa i innych pobliskich miejscowości.

Już od wielu lat we Wrocławiu zbierane są dary świąteczne dla lwowiaków, my w Centrum Historii Zajezdnia dołączyliśmy i jesteśmy z tego bardzo zadowoleni, cieszymy się, że to właśnie u nas był ten punkt zbiórki wszystkich darów. Tutaj, przy Grabiszyńskiej rodziła się Solidarność i tutaj solidarność staramy się praktykować na co dzień i myślę, że to jest taka właśnie akcja – mówi dr Marek Mutor, dyrektor Centrum Historii Zajezdnia.

To już ósma edycja tej szlachetnej inicjatywy, mającej wesprzeć potrzebujące rodziny materialnie, ale i duchowo. Akcja zyskała na popularności do tego stopnia, że w drugiej połowie grudnia, na Ukrainę odjedzie kolejny transport.

Jest to banał, ale przeszło to nasze najśmielsze oczekiwania, rzeczywiście tych paczek było mnóstwo. Ogromna satysfakcja, ogromna radość, właśnie za chwilę będziemy odprawiać tira, który wyruszy na Wschód. I to mi przypomina taką sytuację z naszej historii – piętro niżej w Centrum Historii Zajezdnia jest makieta tira, którym w czasie stanu wojennego przywożono pomoc z Zachodu. Wielu ludzi, wielu wrocławian pamięta tamte czasy, jak trudno by nam było przetrwać bez tej pomocy. I myślę, że to jest takie zobowiązanie, które w tej chwili spłacamy w stosunku do Polaków, którzy mieszkają we Lwowie, którzy pozostali tam na Wschodzie, ci ludzie także potrzebują pomocy, ale potrzebują też pamięci – dodaje Juliusz Woźny, rzecznik prasowy Centrum Historii Zajezdnia.

Za projektem, poza Fundacją im. Św. Jadwigi, stoją m.in.: Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, Region Dolny Śląsk „Solidarność”, Centrum Historii Zajezdnia oraz Urząd Miejski Wrocławia. Z kolei wrocławska Straż Miejska brała czynny udział w gromadzeniu darów. Patronat honorowy objął prezydent Wrocławia.

Cieszy to, że coraz trudniej jest nam wymienić tych wszystkich partnerów, to oznacza, że tych wszystkich, którzy chcą uprawiać solidarność jest coraz więcej. Pomagamy i pamiętamy o Polakach, którzy nie mieli tyle szczęścia, nie mieli możliwości, aby po wojnie wrócić do Polski, zostali we Lwowie, w obwodzie lwowskim, a dzisiaj z całą pewnością wymagają wsparcia i pomocy. Cieszę się, że wrocławianie o nich pamiętają, pamiętają o potrzebie bycia solidarnymi z nimi, cieszę się, że wrocławska młodzież, z wrocławskich szkół bierze udział w tej akcji. Oni w tej sztafecie pokoleń po pierwsze powinni umieć pomagać, po drugie powinni przekazywać tę historię i pamięć o tych wydarzeniach i o tych ludziach – mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

W ramach zbiórki udało się również zebrać ponad 18 tys. złotych, nie jest to jednak kwota ostateczna, cały czas można wpłacać pieniądze na konto fundacji na pomoc dla lwowiaków.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy