Pasja przekuta w sukces

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Pan Włodzimierz Barcicki to człowiek z pasją, którą przekuł w sukces. Tak powstała znana na całym świecie firma Polcamp.

Firma tworzy zabudowy i przyczepy na potrzeby różny branży. Historia pana Włodzimierza i jego pracy rozpoczęła się w 1974 roku, kiedy po studiach przeprowadził się do Wrocławia. To tu powstawał kombinat budowlany. Po 4 latach pracy postanowił założyć firmę, na co pozwalał mu czeladniczy i mistrzowski dyplom stolarski. 

Robiłem schody, okna, drzwi. No i później dopiero w latach 80. wpadłem na pomysł, żeby uderzyć w przyczepy kempingowe, w coś dla turystyki i dla zdrowia – mówi Włodzimierz Barcicki, właściciel firmy Polcamp.

Pan Włodzimierz zarówno w stolarstwie, jak i w tworzeniu przyczep – które przyszło z czasem – nastawiony był na klienta indywidualnego i chciał wychodzić naprzeciw jego potrzebom. 

Stworzyliśmy taki dolnośląski Klub Caravaningowy, no i od tego się zaczęło. Pierwszy raz wyjechaliśmy poza Wrocław, na pola kempingowe i namiotowe – mówi Włodzimierz Barcicki. 

Oprócz długich podróży, miłośnicy przyczep – w tym pan Włodzimierz – zaczęli organizować zloty kombatantów walczących pod Monte Casino. Właściciel firmy Polcamp wjechał na szczyt aż pięć razy, w tym raz, towarzyszyła mu żona gen. Andersa. Czasy, w których powstawała firma nie były łatwe, a pan Włodzimierz zmagał się z wieloma trudnościami. 

Brak materiałów, przydziały na sklejkę, na drewno. tak było i tak musiało być. Stało się i czekało, nie było wkrętów i innych rzeczy. ale ja należę do ludzi, którzy jak się czegoś podejmą, to nie odstępują – Włodzimierz Barcicki. 

Rozwój firmy produkującej przyczepy wymagał ogromnego zaangażowania i determinacji w pozyskiwaniu kolejnych dokumentów i pozwoleń, na wykorzystanie pełnych możliwości firmy. Cierpliwość i upór pozwoliły zacząć w pełni realizować pasje i marzenia właściciela.

Nie ukrywam, że jest ciężko. Natomiast jest szefem, który ma mnóstwo pomysłów, ma mnóstwo pasji ja uległam tym pasjom i pomagam to kontynuować – mówi Marta Anuszkiewicz, która w Polcamie pracuje 31 lat. 

Sukces firmy to, oprócz ambitnego i kreatywnego szefa, zgrana grupa fachowców, którzy latami pracują na sukces firmy i wkładają w to całe swoje serce, doceniając tym samym pasję pana Włodzimierza.

Cała wizja wewnętrzna jest moją wizją. Zaczynając od mebli, po wszystkie układy. Niektóre rzeczy używane są wyłącznie do samochodów kempingowych, jak zlewozmywak czy kuchnia. to są rzeczy produkowane przez specjalne firmy – mówi Włodzimierz Barcicki. 

Firma Polcamp powstała z pasji do drewna, samochodów i podróży, które dają wolność. Jak na dobrego szefa przystało, pan Włodzimierz sam niejednokrotnie testował swoje produkty, łącząc zamiłowanie do pracy i prowadzenia samochodu. 

Objechałem wszystkie wybrzeża, na przykład Lazurowe, Chorwacja, Włochy, w Portugalii byłem dwa razy, Hiszpania – mówi Włodzimierz Barcicki. 

Innowacyjne podejście i wysiłki wszystkich pracowników przyczyniły sie do tego, że firma otrzymała Dolnośląskiego Gryfa – jedną z najbardziej prestiżowych nagród na Dolnym Śląsku. 

Oprócz przyczep i foodtrucków, firma Polcam zajmuje się także tworzeniem mobilnych łazienek czy stacji dezynfekujących. Można jednak zakładać, że to nie koniec, ponieważ pan Włodzimierz co chwilę wpada na nowe pomysły. 

Zobacz również

W najbliższy piątek 23 lutego na Dużej Scenie Teatru Polskiego we Wrocławiu zostanie zagrany spektakl „Kaligula” w reżyserii Roberta Czechowskiego. Warto przyjść i zobaczyć ten spektakl chociażby ze względu na to, że będzie to jeden z ostatnich spektakli, który zostanie zagrany na Dużej Scenie. Przypomnijmy, że już w kwietniu rozpocznie się tutaj remont.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy